czwartek, 3 sierpnia 2017

Pieśń Dawida | Historia pełna bólu, cierpienia i miłości

Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać książkę "Prawo Mojżesza" i muszę przyznać, że bardzo mi
się spodobała. Jednak dość długo wstrzymywałam się przed sięgnięciem po kontynuację, sama nie wiem dlaczego. Ale w końcu nadszedł taki czas, że to zrobiłam i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona. Druga część różni się od pierwszej pod niektórymi względami, ale to chyba wyszło na lepsze.

Dawid walczył od dzieciństwa. Jeździł po świecie, imprezował, wydawał pieniądze, ale to walka stała się sensem jego życia. Kształtowała go. Dawid, zwany Tagiem, stał się impulsywnym i prowokacyjnym młodzieńcem. Nie stronił od alkoholu. Kiedy zaginęła jego starsza siostra, w poczuciu winy targnął się na własne życie. Kilkakrotnie. Dopiero spotkanie z Mojżeszem umożliwiło mu uporządkowanie własnego wnętrza, choć okoliczności narodzin tej przedziwnej przyjaźni były niecodzienne. W życiu Taga pojawiła się także niewidoma Millie. Od razu wiedział, że to ktoś zupełnie wyjątkowy, o kogo warto walczyć. Millie stała się dziewczyną życia Dawida i kochała go całym sercem. Dzięki niej czuł się bezpieczny i akceptowany. I nagle zniknął bez śladu. Sprzedał mieszkanie, zabrał samochód i wyjechał bez słowa pożegnania, nie zostawiając choćby wskazówki, dokąd i dlaczego odchodzi.

Książka nawiązuje do bestsellerowej powieści Amy Harmon "Prawo Mojżesza". To napisana w niezwykle sugestywny sposób historia o miłości i przyjaźni, o upadkach i podnoszeniu się z kolan, o porażce i zwycięstwach. To emocjonalna opowieść o poszukiwaniach, tęsknocie i rozpaczliwych próbach znalezienia odpowiedzi na najtrudniejsze pytania – o sens życia, miłości i przyjaźni.

Dla Millie Dawid był jak piosenka... 

Jeśli czytaliście poprzednią część i ta się wam podobała, albo i nie podobała, ale polubiliście postać Taga to zdecydowanie powinniście sięgnąć po tę książkę. Bardzo w tej serii podoba mi się to, że autorka nie kontynuuje na siłę skończonej już historii. Mojżesz zakończył już swoją opowieść...teraz czas na Taga.
Sięgając po tę książkę wiedziałam jedynie, że opisuje historię Dawida przyjaciela Mojżesza. To wszystko. Nie zaczytywałam się w opisie bo zwyczajnie tego nie lubię. Więc byłam ogromnie zdziwiona gdy zaczęłam czytać książkę i zobaczyłam kasety. Pierwsze co mi przyszło na myśl to oczywiście 13 powodów. Tak, te książki mają ze sobą wiele wspólnego, jednak nie mogę całkowicie ich porównać, ponieważ Pieśń Dawida była zdecydowanie lepsza niż 13 powodów. Dlaczego? Przede wszystkim była lepiej wykonana, to wszystko było bardziej dopracowane. Książka nie składała się z samych kaset i użalań nad sobą dwóch głównych bohaterów. Natomiast w Pieśni Dawida to wszystko trzymało się kupy, było przemyślane, a osoba nagrywająca taśmy nie użalała się nad tym jak to wszyscy zniszczyli jej życie. NIE! Tutaj Dawid opowiadał historię. Historię piękną i wszruszającą. Pełną bólu, cierpienia i miłości.
Do tego zakończenie...nie było ani smutne ani radosne. Książka nie była mistrzostwem nad mistrzostwami, ale "HEJ!" to nadal obyczajówka, a dla mnie ten gatunek zawsze będzie "niedorobiony". Jednak jak na książkę o prawdziwym życiu muszę przyznać, że książka naprawdę mi się spodobała, a ta autorka zostanie moją drugą ulubioną pisarka książek obyczajowych :)
Myślę, że warto sięgnąć po tę kontynuację <3

łał, dziś wyszło zaskakująco krótko, zupełnie jak nie ja :D
Czytaliście tę książkę? Zamierzacie? :)
Buziaki :*

6 komentarzy:

  1. Czytałam "Prawo Mojżesza" i nie do końca odnalazłam się w tej powieści, dlatego na razie nie sięgnę po drugą część.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie mogę się jeszcze przekonać do przeczytania "Prawa Mojżesza", także nieprędko zapoznam się z treścią tej powyższej. :D Chociaż dobrze wiedzieć, że to dość udana kontynuacja. :)
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam, "Prawo Mojżesza" też jeszcze przede mną, ale bardzo spodobała mi się inna książka autorki - "Making faces", dlatego z pewnością dam szansę też tym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa taj serii :D Myślę, że powinna mi się spodobać ^^

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna i poruszająca powieść. Uwielbiam pióro Amy Harmon.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej ksiązki też nie czytałam, ale tak, zamierzam. Bo jestem w tyle z nowościami.
    pozdrawiam, polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś post to go skomentuj. Każdy komentarz zarówno ten z miłymi słowami jak i radą motywuje mnie do dalszej pracy. Jeśli blog Ci się spodobał zaobserwuj go. Jakikolwiek pozostawiony tu przez ciebie ślad sprawia, że mam na twarzy ogromnego banana :D
Buziaki :*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.