czwartek, 23 lutego 2017

[Przedpremierowo] Zakazane życzenie | Czy życzenia się spełniają?

Tytuł: Zakazane życzenie                                                        
Autor: Jessica Khoury
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 352
Data wydania: 1 marzec 2017
Kategoria: literatura młodzieżowa, fantastyka, fantasy

Bardzo lubię czytać książki, które w jakiś sposób są napisane na podstawie baśni. Wtedy czytając je, z jednej strony wracam do dzieciństwa , a z drugiej dostaję nowe życie. Tak samo jak ta książka. Ona też dostaje drugą szansę. A najlepiej jest jednak wtedy, gdy tę szansę dostaje tak niedoceniana baśń. No bo przyznajcie szczerze...mamy miliony książek na podstawie kopciuszka, czerwonego kapturka, pięknej i bestii...a na podstawie Aladyna nie ma...żadnej. przynajmniej ja się z takową nie spotkałam...aż do tej pory. Panie i Panowie! Pączki i Rogale (sory, ale udzielił mi się nastrój tłustego czwartku xD) Przedstawiam Wam książkę "Zakazane życzenie" czyli baśń tysiąca i jednej nocy opowiedzianą na nowo.

Myślę, że każdy z Was kiedykolwiek chociaż słyszał o historii Aladyna i Dżina, który spełnił jego trzy życzenia.  Ja również takowego Dżina dostałam...w formie książki. Jednak mój Dżin był wypasiony i nowoczesny bo nie spełnił moich trzech życzeń, a....no właśnie, przekonajcie się sami :)

Jednak zanim przedstawię wam swoje życzenia (tak, wiem. Życzeń się nikomu nie mówi, bo się nie spełnią! Walić to! Moje już się spełniły, więc mi to wisi xD) to przedstawię Wam jedną jedyną wadę, którą znalazłam w tej książce, by potem bez przeszkód gadać wam o jej zaletach <3

A mówię tu o...przewidywalności. Powiedzmy sobie szczerze. W tej książce jedną z główniejszych ról odgrywa miłość, a z tym wątkiem ciężko być oryginalnym. Jednak nie zmienia to faktu, że książka była przewidywalna, zarówno w tych sercowych sprawach jak i tych politycznym etc. Ale cóż, muszę przyznać, że w tej książce, aż tak mi to nie przeszkadzało.

A teraz bez większego przedłużania przejdźmy do mych życzeń.

Pierwsze życzenie:
 To wydanie jest po prostu niesamowite. Rzadko kiedy się zdarza by historia była świetna, a okładka piękna zarazem! Jeśli miała bym wybierać to ta książka jest zdecydowanie moją ulubioną knigą pod względem graficznym od SQN <3  Okładka po prostu miażdży system. Jest taka tajemnicza i piękna, ale i nawiązuje mocno do treści zarazem. Aż przez pewien moment zastanawiałam się czy nie zmienić wyglądu bloga na taki podobny bardziej do tej okładki xD Ale okładka wierzchnia to nic. Ta pod wierzchnią (xD) jest cała złota, z białymi złoceniami na około <3 A do tego przy każdym początku rozdziału mamy lampę <3 


Niezbadane jest oblicze nieba
Jednak nadal kochać je trzeba
Zwłaszcza, gdy piękne jest jak cud
A z lampy wylewa się miód  

Drugie życzenie:
Co kilka rozdziałów w książce pojawiają się fragmenty powieści bodajże właśnie z bajki "baśnie z tysiąca i jednej nocy" I to było moim zdaniem świetne, gdyż nie dość, że przeczytałam nową historię Aladyna to jeszcze dane mi było ujrzeć urywki pierwowzoru, których wcześniej nie miałam okazji czytać.  Niesamowicie mi się one podobały, czytało się je bardzo przyjemnie. Ubolewam tylko nad tym iż było ich bardzo mało. Zaledwie cztery :( A przyznam szczerze, że nie pogardziłabym, gdyby było tego więcej xD

Czasem trudno pisać wiersze
Jednak powiem ci w podzięce
Że dziś książkę czytam taką
Co jej wzór jest baśnią zwaną


Trzecie życzenie: 
Świetne postacie!  Jednak dziś nie pogadamy o facetach...a właściwie o nich pogadamy, ale w troszkę innej formie. Gdyż tu są oni przebrani w ciała dziewczyn xD Tak dokładnie! Z okazji nadchodzącego dnia dziewczyn, dziś pogadamy o silnych i niezależnych kobietach, które nie potrzebują mężczyzn :D
Autorka wykreowała naprawdę wiele postaci, jednak każda z nich jest inna. Każda jest na swój sposób ciekawa, oraz nie jest płaska (znaczy może niektóre dziewczyny są płaskie, ja tam nie wiem, przy tworzeniu w wyobraźni bohaterów skupiam się bardziej na ich twarzy, a nie innych walorach #grzeczna dziewczynka xD) 
W książce Jessica przedstawiła nam wiele żeńskich postaci. każda z nich się w jakiś sposób wyróżniała. Nawet te, które pojawiały się przelotnie. Nawet od nich, czuć było siłę.
Jednak tymi kobietami, które najbardziej mnie urzekły była Kaspida i jej strażniczki. Każda z nich potrafiła niesamowicie walczyć, były silne, skore do walki, ale i pełne wdzięku zarazem. One zawładnęły moim sercem. A zwłaszcza Kaspida, która jest przyszłą królową. Mimo iż miała tak ciężkie brzemię do noszenia, to przy tym była bardzo dobrą władczynią, taką, która nie potrzebowała jakiegoś księciunia do pomocy przy władaniu. Która nie pozwalała traktować się jak szma....ścierka xD Która potrafiła odpysknąć. Za to ją niesamowicie polubiłam. Nie obchodziły jej też głupie miłostki, co rzadko się zdarza w dzisiejszej literaturze. Jak czytałam, nieraz porównywałam ją do dzisiejszych księżniczek Disneya. Kiedyś każda z nich była otruta, omdlała etc. I budził je książę, a potem władał narodem. Teraz się już to zmienia i nie spotkamy już księżniczki dla której liczą się romanse, a przygoda i wolność (czyt. np. Merida waleczna). Właśnie z takimi księżniczkami kojarzyła mi się Kaspida. Która pomimo problemów dawała radę, stawiała im czoła z podniesioną głową. 
Trochę się rozpisałam o tych postaciach (a właściwie o jednej xD), ale muszę wspomnieć tu jeszcze o pewnej parze. Jedną ze strażniczek Kaspidy była Nessa. Również świetna kobieta tak swoją drogą, ale dopiero w parze z Vigiem (chyba tak się nazywał xD) swoim bratem (taa...miało być bez męskich postaci, ale o nim musiałam wspomnieć xD) tworzyła super duo. Byli zabawni i fajni. Niestety pojawiali się (zwłaszcza razem) bardzo rzadko, ale nawet na te krótkie momenty wprowadzali fajną atmosferę :D

Wiele w książkach jest romansów
Lecz nie wiele zacnych tańców
Czasem zdarzy się heterka
która skopie pół sadełka

Czwarte życzenie:
Autorka stworzyła niesamowicie ciekawą historię. Nie jest ona jakaś innowacyjna, jednak niesamowicie się w nią wciągnęłam. Tak właściwie to ona mnie wciągnęła w karty swoich powieści i nie chciała puścić, przez co skończyłam tę książkę w niecałe dwa dni. Nie mogłam się od niej oderwać. Czytałam ją bez przerwy...właściwie to ją pochłaniałam. Jessica tak to wszystko świetnie wykreowała oraz opisała, że aż podczas czytania wyobrażałam sobie to wszystko bardzo dokładnie, tak jak bym tam była. Byłam częścią książki, a książka była częścią mnie. Tak jak pisałam wcześniej historia jest troszkę przewidywalna, jednak mimo to, śledziłam książkę z zapartym tchem, zastanawiając się co będzie zaraz. Książka jest pełna zwrotów akcji. Jest milusio, a tu nie! Bum jest kiepsko. Jest kiepsko, a tu nie! Bum nagle jest jeszcze gorzej xD

Tutaj bardzo jest ciekawie
Ciągle czytam i się dławię 
Rzadko kiedy zdarza się
Że historia wciąga mnie

Piąte życzenie:
Ta historia to nie jest zwykła opowieść o miłości. Jest to też opowieść pełna zdrady, emocji i walki. Tak, dokładnie. Pojawia się tutaj również walka :D I to nie byle jaka! Nie wygląda tu tak, że skończy się zanim w ogóle zacznie. Nie, nie nie! Tutaj trwa długo i jest naprawdę dobrze opisana.

Walka, walki, walką
Tak wiruję pralką
Bo gdy tak wiele dzieje się
w mojej głowie kręci się 

Szóste życzenie:
Uwielbiam zamkowe klimaty. A takie się tu znajdują. Książka jest przepełniona zamkami, księżniczkami, królowymi...i to zdecydowanie jedna z największych zalet tej książki :D
  
Zamek, książę, król, królewna
zamieszkują psi Amsterdam 
Chciała bym tak mieszkać też
Jednak wystarczyć mi musi zwierz
Konsekwencje życzeń:
Książka "Zakazane życzenie" niesamowicie mi się spodobała. Swoją historią pochłonęła mnie do końca. Sprawiła, że zatonęłam w jej bajkowym świecie. Rzadko kiedy zdarza się tak, by cudne było zarówno wnętrze jak i wydanie książki <3 A tu tak właśnie jest :D W książce pojawia się wiele wspaniałych postaci... w tym masa niezależnych kobiet. Książka ta nie jest tylko naiwną książką o miłości, ale również pełną walki i spisków powieścią. Przyznam szczerze, że świat przedstawiony w książkę całkowicie mnie pochłoną i ze szczerym sercem mogę wam ją polecić :)

Kiedyś musi na to przyjść czas
bo każda bajka kończy się na raz
Jednak nie smućcie się 
Bo wszystko kiedyś kończy się

Zakończyłam tak troszkę smutno, ale ciii ... xD
Mam nadzieję, że ta recenzja przypadnie wam do gustu, gdyż niesamowicie się przy niej natrudziłam. Zdecydowanie nie będzie ze mnie Szekspir xD Mam nadzieję również, że zachęciłam was w jakimś stopniu do tej książki :D Dla mnie ta książka będzie na pewno miała zawsze swoje miejsce w moim sercu, bo nie dość, że historia jest świetna to jeszcze jest to moja pierwsza przedpremierowa recenzja! :D 

A wy zamierzacie przeczytać tę książkę? :D A może już mieliście takową okazję? :)
Lubicie książki na podstawie baśni? :D
Buziaki :*  

37 komentarzy:

  1. Cudowna recenzja, nie martw się, zdecydowaaanie mnie zachęciłaś <3 Zwykle nie mam w zwyczaju kupować książek co do których nie jestem przekonana, ale naprawdę mnie przekonałaś...No i ta okładka...I to wydanie...(Takoceniamksiążkipookładce). Walka, spiski, miłość, klimat...Ta książka jest jakby dla mnie stworzona :D
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) I dziękuję za te przemiłe słowa, aż mi się cieplutko na serduchu zrobiło <3 Oj chyba każdy je ocenia XD A ta jest prześliczna więc... No widzisz...w takim razie los chce żebyś ją przeczytała :D
      Buziaki :*

      Usuń
  2. Twoja recenzja spowodowała, że teraz jeszcze bardziej nie będę mogła się doczekać premiery :)
    Pozdrawiam :)
    http://the-book-huntress-reviews.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie będę teraz czytała recenzji, bo sama właśnie zabieram się do lektury, ale cieszę się, że Ci się podobało, bo to zdecydowanie rozbudza mój własny entuzjazm. Wrócę tu później porównać wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ci się spodoba <3 Czekam na opinię co o niej sądzisz :D
      Buziaki :*

      Usuń
  4. Świetna recenzja! :*
    Książka wydaje mi się być bardzo ciekawa, bardzo chętnie się z nią zapoznam. Cóż, pozostaje mi tylko czekać na jej premierę ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! <3
      Cieszę się! Uwierz mi, warto! :D
      Buziaki :*

      Usuń
  5. Coraz bardziej mam ochotę zapoznać się z tą książką, ale przewaga wątku miłosnego trochę mnie zniechęca. Chyba jednak dam jej szansę w swoim czasie.
    Pozdrawiam
    #LaurieJanuary
    http://zniewolone-trescia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto się oczywiście zmuszać na siłę, jednak mam nadzieję, że kiedys dasz jej szansę, bo naprawdę warto :D A czasem warto dać się ponieść miłości xD
      Buziaki :*

      Usuń
  6. Wow! Świetna recenzja, tak przepełniona tymi emocjami,
    że przed oczami aż ujrzałam osobę, która krzyczy z radością,
    że ta książka jest naprawdę warta przeczytania! :D
    Mam nadzieję, że za jakiś czas uda mi się to zrobić,
    ponieważ do tej pory nie znałam tej historii.
    Pozdrawiam <3

    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, dziękuję <3 Oj krzyczę, krzyczę! I skaczę do tego :D Też mam taką nadzieję :D
      Buziaki :*

      Usuń
  7. Zwykle unikam książek o miłości, ale... ta okładka... XD Ja ją chce, bo ta okładka i w sumie to jedyny powód, dla której mam zamiar to postawić na swojej półce. Kupie sobie pewnie na Pyrkonie, albo kiedyśtam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zdecydowanie <3 Ja ogólnie również nie przepadam na książkami z dużym wątkiem romantycznym, jednak tu mi to nie przeszkadzało, to była właściwie kwintesencja tej książki <3 Mam nadzieję :D
      Buziaki :*

      Usuń
  8. Prześliczna okładka! <33 Zakochałam się O.O
    No i tak: xd
    Alladyna bardzo lubię i w sumie masz rację - nie spotkałam do tej pory książki na podstawie tej bajki. :P
    Dlatego baaaardzo chętnie bym ja przeczytała.
    Olać ten wątek miłosny (przewidywalny), ważne że okładka ładna xDD nie noo opis też fajnie brzmi ^^
    Teraz muszę wykombinować sposób żeby zdobyć tę książkę, bo swoje ostatnie pieniądze wydałam na ciuchy ostatnio xDD
    Pozdrowionka!
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! <3 Jest cudowna *.* A na żywo jeszcze ładniejsza <3
      No widzisz, a szkoda, bo uważam, że ta bajka jest naprawdę niedoceniana a jest bardzo fajna :D
      To czytaj!
      Powiem ci szczerze, że teraz te dwie rzeczy aż tak mi nie przeszkadzały :D A nawet jeśli to dla okładki warto!
      To kombinuj, kombinuj >.< Na ciuchy? Jak możesz?! A co z książkami?! xD
      Buziaki :*

      Usuń
  9. Jeśli chodzi o nawiązania do Aladyna... Kojarzę jedynie jedną pozycję i jest nią manga (oraz anime na jej podstawie) - "Magi. The labirynth of magic". :D Wielka szkoda, że główną rolę w tej książce odgrywa miłość. Gdyby to inny motyw był tym przewodnim, chętnie bym sięgnęła po tę powieść. A tak to raczej się nie zdecyduję. :p
    Królowa Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytam Mang, jednak skoro na podstawie baśni to na pewno zerknę :D No niestety :? Jednak szczerze mówiąć...aż tak mi to nie przeszkadzało :D Szkoda :(
      Buziaki :*

      Usuń
  10. Co Ty masz z tymi ścierkami ostatnio ? xD Mama kazała Ci zmywać czy co i masz uraz? xDD
    Nie no, możesz mi mówić nie wiadomo co o tej ksiązce a ja i tak jej nie chce, nawet za darmo. Przede wszystkim nie lubię powieści na podstawie bajek. Podobno ACOTAR jest taką ksiązką, ale Ula mówiła, że są zajebiste facety, to mnie przekonało.
    Po dwa: kuźwa, czy tylko ja nie szaleje za tą okładką? Jakoś wybitnie z bajami mi się kojarzy.
    No ściero! Postarałaś się przy tej recenzji i to widać <3
    Buziaki!
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiem xD Nie, aż tak wyrodną matką to nie jest xD Jakoś tak polubiłam ścierki...ścierki mym zyciem :P
      Jak to?! One są super! Łamiesz mi serce :( A no jest..Piękna i bestia <3 Oj tak! Zdecydowanie! Zwłaszcza Rhys <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3
      Chyba tak xD Mi się ogromnie podoba <3
      Dziękuję <3 Kurcze, pochwała od ciebie...chyba się popłaczę ze szczęścia XD
      Buziole :*

      Usuń
  11. Świetna recenzja! :D
    Właśnie czytam Zakazane życzenie i coraz bardziej przepadam *-* A okładka i cała oprawa graficzna jest bajeczna *.*

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Hah, w takim razie czekam z niecierpliwością na opinię <3 Oj tak *.*
      Buziaki :*

      Usuń
  12. Powiem tak, po prostu muszę przeczytać tę książkę. Każdy ją zachwala, łącznie z Tobą. A na dodatek widzę ją dosłownie wszędzie na Instagramie :)
    Pozdrawiam,
    Zagubiona w słowach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, musisz! Nie dziwię się, gdyż jest świetna i śliczna <3
      Buziaki :*

      Usuń
  13. To raczej nie jest książka dla mnie, chociaż, kto wie, może kiedyś się skuszę :)
    Nominowałam cię do tagu:
    http://zanimdorosne.blogspot.com/2017/02/ed-sheeran-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję :D
      Dziękuję za nominację :* (wcale cię do tego nie zmusiłam xD)
      Buziaki :*

      Usuń
  14. Jestem w trakcie lektury i jak na razie bardzo mi się podoba. Wiadomo już od początku, że będzie przewidywalnie, ale i tak jest dobrze. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! W takim razie z niecierpliwością czekam na twoją opinię <3
      Buziaki :*

      Usuń
  15. Jestem oczarowana okładką tej książki.
    Ostatnio w moje ręce wpadła manga "Magi" o podobnej tematyce - przygody Dżina i Aladyna. Choć nie jest to lubiana przeze mnie baśń, wciągnęłam się. Dlatego chętnie przeczytałabym książkę, która choć trochę nawiązuje do tej baśni, nawet jeśli jest to powieść miłosna.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! <3
      Nie czytam mang :/ Ciesze się :D I z niecierpliwością czekam na opinię :)
      Buziaki :*

      Usuń
  16. Brzmi fajnie, miło będzie oderwać się od typowych dla mnie książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Hah, oj tak...w takim razie życzę miłej lektury :D
      Buziaki :*

      Usuń
  17. Kolejna pozytywna opinia o tej książce, która tylko wzmaga moją chęć przeżycia tej przygody czytelniczej. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, w takim razie koniecznie się zabieraj za tę książkę!
      Buziaki :*

      Usuń
  18. Tęsknię za dzieciństwem, więc z przyjemnością czytam książki na podstawie baśni. Bardzo chętnie kupię tę i przeczytam. Muszę tylko poczekać, aż przybędzie mi trochę gotówki, bo jest tyle świetnych autorów do poznania!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś post to go skomentuj. Każdy komentarz zarówno ten z miłymi słowami jak i radą motywuje mnie do dalszej pracy. Jeśli blog Ci się spodobał zaobserwuj go. Jakikolwiek pozostawiony tu przez ciebie ślad sprawia, że mam na twarzy ogromnego banana :D
Buziaki :*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.