niedziela, 29 stycznia 2017

Podaj Bloga!

Hejka!
Dzisiaj post troszkę inny niż zazwyczaj, ale przy tym specjalny :D Bardzo lubię czytać wasze blogi, oglądać zdjęcia książek, waszą radość, gdy przeczytaliście coś dobrego, lub smutek, gdy złego. Lub ten uśmiech, gdy dotrą do was nowe książki, lub będziecie mieli świetne statystyki. Jednak zawsze, gdzieś mi wasze blogi uciekają z czego jest mi bardzo przykro. Dlatego wpadałam na pomysł stworzenia posta pod którym w komentarzu będziecie mogli podać linka do swoich książkowych blogów :D To bardzo ułatwi mi pracę, gdyż będę miała jedno miejsce, gdzie spisane będą (może nie wszystkie), ale większość blogów! Dzięki temu, jak będę miała czas, będę bez problemu wchodzić w ten post i wchodzić po kolei na wszystkie blogi. A kto wie, może przyda się on również innym. Bo przecież to nie będzie post tylko dla mnie. Ktoś z was może również ma problem z innymi blogami, więc będzie mógł tu szybciutko wejść i będzie miał dostęp do innych blogów :D Dlatego będę wdzięczna jeśli w komentarzu pod tym postem dodacie link (lub jakiś inny odnośnik) do swojego bloga :D  Co to wam daje? (mam nadzieję) długi i szczery komentarz ode mnie! Oraz obserwację, jeśli jeszcze tego nie robię, a blog mi się spodoba :D Będzie mi również bardzo miło, jeśli napiszecie kilka słów o sobie i swoim blogu :D Z chęcią poznam nowe blogi oraz osóbki :) Blogosfero łączmy się!

Ps. Kocham czytać blogi o książkach, jednak takimi o filmach i serialach również nie pogardzę :D A może ktoś z was ma takie combo? :)




czwartek, 26 stycznia 2017

Grimm city. Wilk! | Miały być baśnie, a było...

Tytuł: Grimm city. Wilk!
Seria: Książka jednotomowa
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 384
Data wydania: 13 kwietnia 2016
Kategoria: fantastyka, fantasy, science-fiction

Opis:
Przyznaj, spodziewasz się baśni...

Miasto Grimm – ponura, spowita obłokami tłustej czerni metropolia to miejsce, gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Zbudowane na ciele olbrzyma, napędzane jego smolistą krwią i odłamkami węglowego serca trwało w dawno ustalonym porządku. Do teraz. Na przestępczą scenę wkracza właśnie bezkompromisowo Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu. Czy te fakty się łączą? I czy czerwony płaszcz z kapturem zaobserwowany u głównej podejrzanej w sprawie zabójstwa czyni ze sprawy zbrodnię na tle religijnym?

Jakub Ćwiek tym razem funduje nam gorzki, brutalny kryminał noir w niezwykłym świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat dwudziestych i trzydziestych. W mieście, w którym rządzi strach i… opowieść.

W tym mieście nie wybacza się żadnych błędów! 

Wstęp:
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobała, ale nie była też dobra. Na pewno wiem jedno...zawiodłam się na niej. Myślałam, że będzie to zupełnie inna historia niż ta którą dostałam :/
Kocham książki oparte na baśniach i myślałam, że ta też taka będzie. Jednak dość mocno się pomyliłam. Okazało się, że jest to zwykły kryminał, a jedyne co łączy go z baśniami to niektóre stroje, typu torebka w kształcie jabłka, czy czerwony płaszcz. I to tyle.

Długo zastanawiałam się jak napisać tę recenzję. Kompletnie nie wiem co o tej książce myśleć dlatego postanowiłam, że wyjątkowo tę recenzję napisze inaczej :D Raczej jest to jednorazowy wybryk, ale mam nadzieję, że się wam spodoba :)

Postacie: 
Jakub ćwiek wykreował naprawdę WIELE ciekawych postaci. Każda z nich ma swój własny niepowtarzalny charakter, przez co pomimo, że jest ich dużo zbytnio się nam nie mylą. Zbytnio dlatego iż czasem się to zdarza (przynajmniej mi). Niektóre postacie mają do siebie dość podobne imiona przez co na początku zanim je jeszcze dobrze poznałam to mi się myliły. Jednak po kilku rozdziałach już bez problemu je rozpoznawałam :D Jakub Ćwiek podarował nam pełny wachlarz bohaterów. Mamy policjantów, dziennikarzy, kryminalistów...i wiele wiele więcej.

Fabuła:
Ta część jest tu zdecydowanie dla mnie najbardziej zamglona. Z jednej strony autor wymyślił naprawdę ciekawą historię, a z drugiej...nie do końca. Ćwiek wymyślił krwawą, tajemniczą i fajną historię, jednak czasem naprawdę się przy niej nudziłam i gubiłam. Mam wrażenie, że Kuba chciał za bardzo tę część książki dopracować, przez co dał za duży natłok informacji itp. Jednak co idzie na plus...autor nie bał się pokazać nam krwi, walk, trupów... Ale za to nie było nic związanego z baśniami! Myślałam, że to będzie bardziej coś w stylu, że postacie baśniowe przeniosły się do prawdziwego świata, gdzie się ukrywają i nagle giną w nieokreślonych przypadkach czy coś w tym stylu, ale tu baśni nie było praktycznie w ogóle! Jak pisałam wcześniej tylko te dwa czy trzy stroje :/

Styl pisania:
Ta część recenzji wiąże się troszkę z poprzednią. Jakub Ćwiek ma troszkę nudny i monotonny styl pisania. Akcja zbyt wolno się rozwija, skupia się bardziej na opisach oraz odczuciach bohaterów. Zastanawiam się teraz tylko dlaczego? W sensie czy pisze on tak w każdej swojej książce, czy tylko tutaj z powodu, że np. chciał utrzymać tajemniczość itp. Mam nadzieję, że to był tylko jednorazowy wypadek :P

Wydanie:
No co tu dużo mówić? Wydanie cudowne jak każda książka od SQN. Okładka ciemna, tajemnicza. Cała jest czarno-biała i ma tylko dwa wyróżniające się elementy. Uwielbiam takie rzeczy <3 Sama mam taką fototapetę w pokoju :D
Do tego w środku książki przy każdym nowym rozdziale znajdziecie jeden powtarzający rysunek, który dodaje klimatu :D

Podsumowanie:
Spodziewałam się po tej książce czegoś innego, przez co troszkę mnie zawiodła. Była troszkę nudna, pokręcona oraz brakowało mi tu baśni na które czekałam. Jednak koniec końców nie była też taka zła. Autor wykreował wiele ciekawych postaci,  oraz miał fajny pomysł na fabułę, który w większości wykorzystał, jednak mam co do niej kilka zastrzeżeń. Wydanie jak zwykle cudowne *.* SQN robi naprawdę świetne okładki <3


Za książkę gorąco dziękuję wydawnictwu SQN <3



Czytaliście Grimm city? Zamierzacie, a może nie?
Czytaliście inne książki tego autora? Jak wam się podobały? :D

Buziole :*

sobota, 21 stycznia 2017

Sweet Ache. Krew gęstrza od wody | Czemu gwiazda zawsze pokocha ziemię?

Tytuł:Sweet Ache. Krew gęstsza od wody                            
Seria: Driven
Tom: 6 (jeju zaczęłam czytać tę książkę od 6 tomu!
Na szczęście książki się ze sobą nie łączą :P
Autor: K. Bromberg
Tłumacz: Marcin Machnik
Wydawnictwo: Editio
Liczba stron: 456
Data wydania: 3 sierpnia 2016
Kategoria: Literatura obyczajowa, romans, erotyk


sobota, 14 stycznia 2017

Zły jednorożec | O jednorożcu, który lubi nadziewac ofiary na swój róg

Tytuł: Zły jednorożec                                                                               
Seria: Zły jednorożec
Tom: 1
Autor: Platte F. Clark
Tłumacz: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: CzyTam
Liczba stron: 428
Data wydania: 25 lutego 2015
Kategoria: Fantastyka, Fantasy, Science fiction

Po dłuższej przerwie od recenzji, powracam z jedną z nich. Tym razem na warsztat bierzemy książkę "Zły jednorożec" Musze przyznać, że nie tego spodziewałam się po tej książce :P Czy to dobrze, czy źle...przekonajcie się sami :D


środa, 11 stycznia 2017

Szampańskie Podsumowanie roku!


Hejka!
Z tej strony JA! Ta jak zwykle spóźniona XD Ale cóż bywa xD Dziś przychodzę do was z
podsumowaniem roku 2016! Jednak z racji, że blog prowadzę od sześciu miesięcy (boże jak to szybko zleciało :/) i przed założeniem go nie zapisywałam sobie ile książek przeczytałam czy kupiłam, oraz w sumie nie chciała bym robić podsumowania w którym opisywała bym wam wszystkie statystyki, przeczytane książki...itp. To postanowiłam, że odpowiem po prostu na kilka pytań :D Tak więc...weźcie popcorn, herbatę...co ja gadam, to podsumowanie roku! Z tej okazji trzeba wziąć coś lepszego! Tak więc bierzcie w rękę szampana i do dzieła! :D

* Najlepsza książka 2016 roku!
Tutaj muszę przyznać, że było mi dość ciężko odpowiedzieć na ten punkt. W tym roku przeczytałam wiele wspaniałych książek, ale też mam wrażenie, że nie były to nie wiadomo jakie perełki xD Ale też nie było takich najlepszych dlatego ciężko mi było wybrać. Koniec końców postanowiłam dać tu te dwie książki :D
2. Oddam ci słońce

 Tę książkę czytałam już dość dawno temu, jednak nie zmienia to faktu, że jest to jedna z moich ulubionych książek <3 Mam ogromną ochotę przeczytać ją jeszcze raz :D W książkach uwielbiam akcję, krew, flaki...i mimo, że tego tam nie było, to ta książka ukradła mi serce. Ma w sobie coś takiego, co...no aż brak mi słów. Wspaniali bohaterzy...bohaterowie....ciul! Postacie xD Porusza tak wiele problemów...młodzieńcza głupota, nauka na błędach, bratersko-siostrzana miłość, heteroseksualizm...to tylko szczyt góry lodowej. Jak pisałam wcześniej książka nie zawiera ciągłej akcji i przygód, ale mimo to coś mnie do niej tak ciągnęło, że czytałam ją bez przerwy.
1. Porwana Pieśniarka

Chyba nikt się nie dziwi, że akurat ta książka była dla mnie najlepszą :) Tyle o niej gadam, że założę się, że nawet byście się zastanawiali: "Kto mnie pożarł" jak bym jej tu nie dała xD Ta książka to po prostu cudo. Po pierwsze i chyba najważniejsze...Trolle! Potwory, które każdy przedstawia jako zielone straszne stwory. A tu nie dość, że odgrywały ważną część tak wspaniałej historii to jeszcze były tak cudownie przedstawione < 3 Postaci są cudowne, autorka wykreowała tyle ciekawych i różnorodnych bohaterów :D W prawdzie główną część książki stanowi wątek miłosny, który jest ogromnie przewidywalny, ale nawet to mi nie przeszkadzało, bo to wszystko było tak świetnie opisane, że aż...no cudo!!! Nie mogę się doczekać trzeciej i już ostatniej części <3 :(

Były najlepsze to teraz czas i na najgorsze :D

*Najgorsza książka 2016 roku!
Tym razem miałam już prostszy wybór, gdyż może te książki nie były nie wiadomo jak beznadziejne, ale zdecydowanie były kiepskie i najgorsze z tych co czytałam.

2. Bogini oceanu


 To zdecydowanie nie było to to na co liczyłam :/ To miała być świetna fantastyka z mitologią oraz romansem w tle, a dostałam erotyk z kiepską fantastyką w tle xD Kiepscy bohaterowie, bezpłciowi oraz wkurzający...no aż krew mnie zalewa XD

1. Poszukiwacz

Tej książki nawet nie skończyłam. Ledwo co...LEDWO CO! Męcząc się doszłam do połowy i tak już miałam tego dosyć, że przerwałam. To było tak nudne i poplątane, że aż głowa boli.

*Najładniejsza książka 2016!

1. Harry Potter i kamień filozoficzny wydanie ilustrowane

Ta książka nie dość, że ma śliczną okładkę zarówno z obwolutą jak i bez, to jeszcze na dodatek ma prześliczne ilustracje. Są kolorowe, pełne szczegółów, że o boże <3 A do tego okładka bez obwoluty! Uwielbiam taki minimalizm, a ta jest prześliczna *.*

2. Czerwona królowa

Ta okładka jest cudowna!!! Ma takie zimne kolory, a do tego ten minimalizm <3 W prawdzie trochę kiepsko wykonana, bo grzbiet lata na wszystkie strony i tylko puścicie jedna cześć, a już go macie złamanego (mam nadzieję, że rozumiecie XD), ale nie mówię teraz o wykonaniu, a o okładce! A ta jest prześliczna, nawet stoi na połowie jednej mojej półki i cieszy oczy...już chyba nic więcej dodawać nie muszę xD

*Najbrzydsza książka 2016!
 Tu trochę ciężko mi było wybrać, bo zazwyczaj każda książka, która do mnie trafia ma moim zdaniem ładną okładkę, bo (wcale nie jestem płytka XD) lubię ładne okładki XD
2. Hard Beat. Taniec nad otchłanią

Nienawidzę, gdy na okładkach są ludzie (czasem, nie ukrywam takowa okładka może mi się spodobać, ale w tym przypadku tak nie jest xD) Nawet nie wiem, jak bym to opisać mogła...nie podoba mi się, bo...bo tak XD

1. Sweet Ache. Krew gęstrza od wody

W tym przypadku jest identycznie jak wyżej tyle, że tu jest jeszcze brzydziej XD

*Najlepszy autor 2016 roku!

2. Danielle L. Jeansen

Styl autorki oraz to jak wykreowała ten cały świat po prostu mnie urzekł. Jej pomysły, kreatywność, stworzenie historii innej niż wszyscy w pewnym sensie xD No po prostu się zakochałam w tym jak pisze! Ogromnie ciekawi mnie, jaka będzie jej kolejna seria <3

1. Rick Riordan

Ten autor to po prostu Bóg w pisaniu! Tyle ile on już napisał tych książek i to naprawdę świetnych to głowa mała xD Przede wszystkim pisze o mitologii! Czyli czymś co kocham <3 Jego książki są pełne akcji i przygody. Nie są schematyczne, a to jak pisze...nie pozwala czytelnikom oderwać się od swoich książek!

*Najgorszy autor 2016 roku!
 Tutaj miałam swoje ścisłe top 3! Jednak z racji iż wszędzie pisałam te dwie książki to i tu by wypadało. Dlatego po długim (minutowym) myśleniu wybrałam! I chyba nikogo to nie zdziwi patrząc na to jakie były dla mnie najgorsze książki 2016 roku! To, że piszę to podsumowanie 11 dni po zakończeniu roku ma swoje konsekwencje! Teraz przeczytałam jedną książkę i cały czas chcę ją tu umieścić, ale...ja ją przeczytałam już w 2017! No cóż będzie na podsumowanie przyszłego roku xD Jezu zamieniam się w moją mamę xD Ledwo co skończył się rok, a ja myślę już o podsumowaniu kolejnego...moja mam identycznie, ledwo co skończyły się święta, ta na następny dzień myśli o prezentach na następny rok xDD

2. P.C. Cast

Już narzekałam jaką napisała kiepską książkę, więc musiała się tu znaleźć xD
1. Katarzyna Bonda

Jak na razie przeczytałam tylko połowę książki przez nią napisanej, ale już nie lubię książek tej autorki xD Pisze nudno i chaotycznie, miała fajny pomysł na fabułę, który kiepsko wykorzystała. Zdecydowanie to nie było dobre pierwsze spotkanie XD

Teraz zaczniemy już część w której pojawiać się będzie tylko jedna książka w odpowiedzi, bo ciężko mi znaleźć więcej...musiała bym przeglądać wszystkie książki, a po Bookshelf tour mam już serdecznie dosyć XD

*Najgrubsza książka na mojej półce

1. Dary anioła Miasto niebiańskiego ognia 

Tak! Naprawdę! To jest najgrubsza ksiązka na mojej półce xD Całe 700 stron z kawałkiem. Nie wiem czy się śmiać czy płakać XD

 *Najchudsza książka na mojej półce

1. Mały książę po angielsku

Ta książka liczy jakieś 100 stron i jest zdecydowanie najcieńszą na mojej półce :)


No, a więc na dziś to chyba tyle :D Mam nadzieję, że ten post wam się spodobał :) Było by mi również bardzo miło, gdybyście w komentarzach odpowiedzieli na kilka lub wszystkie pytania :D Z chęcią poczytam :)

Buziole :* 
 

niedziela, 8 stycznia 2017

Podsumowanie grudnia

Hejka! 
Oczywiście jak to ja, robię wszystko na ostatnia chwilę, a to podsumowanie wydaje mi się, że dodaję
w ogóle ostania xD Ósmy dzień stycznia....a ja dodaję podsumowanie grudnia *brawo ja*
No, ale nie ma co już przedłużać przejdźmy już do posta :D
Grudzień...czas świąt...i w sumie to tyle co z tego okresu pamiętam xD
Tak jak nieraz w tych postach opowiadam wam troszkę o moim życiu, tak  z tego miesiąca pamiętam tylko święta :') Tiaa...
Ale powiem wam, że jeśli chodzi o takie książkowo blogowe sprawy to grudzień był dla mnie dość leniwym miesiącem...zresztą zobaczcie sami :D

Jednak na początek zacznę może od książek, które w tym miesiącu do mnie przyszły! A było ich aż...jedna xD + kalendarz
                                                                     Ładne mam skarpeciochy, co nie? xD
Jedyna książka jaka wzbogaciła moją biblioteczka to "Magiczne drzewo. Inwazja" którą dostałam od rodziców na święta :D Wiem, że jedna książka to dość mało, ale w sumie się cieszę, bo dostałam inne ciekawe rzeczy oraz pieniądze za które będę mogła sama kupić sobie nowe książki...co już zrobiłam i teraz czekam tylko aż mi przyjdą :D Ale ciesze się również bo dosatałam akurat tę a nie inną książkę z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ "Magiczne drzewo" to jedna z ciekawszych serii jakie czytałam, a do tego czuję do niej ogromny sentyment, ponieważ to głównie dzięki niej zaczęła się moja przygoda z czytaniem <3
Ale oprócz książki dostałam od wujka i cioci również kalendarz. W środku prezentuje się znakomicie...jest taki śliczny zielony *.*

Jeśli chodzi o książki, które w tym miesiącu przeczytałam to z tym było już troszkę lepiej, ale nadal nie za dobrze, jednak tu się będę tłumaczyć, że to z powodu świąt i przygotowań do nich XD


-Grimm city. Wilk! - jest to książka, którą dostałam od wydawnictwa SQN...od dłuższego czasu bardzo chciałam ją przeczytać, ale jak już to zrobiłam to szczerze mogę przyznać, że się zawiodłam :/ Recenzja wkrótce :D
- Łowca czterech żywiołów - tę książkę dostałam od autorki i się pochwalę, że jest to moja pierwsza książka z dedykacją *.* Książka niesamowicie mi się spodobała <3 Nie mogę się doczekać drugiej części :) Recenzja wkrótce.
-Wyspa X - niedawno napisała do mnie Marysia czy nie chciała bym zrecenzować jej książki, więc się zgodziłam :D Jednak książka była w formie pdf, a z racji iż i tak chciałam tę książkę od dłuższego czasu kupić to postanowiłam, że już zakupie ją sobie w normalnej wersji :D Książka już za mną...i nie jest to coś czego się spodziewałam, ale i tak mi się spodobała :D Recenzja (standardowo) wkrótce xD

Łączna liczba przeczytanych stron:
1059
 Dzienna liczba przeczytanych stron:
34, 16
 
No i to tyle jeśli chodzi o przeczytane książki...jak widzicie nie jest ich za dużo :P

Teraz przejdźmy może do statystyk, które w tym tamtym miesiącu były naprawdę zaskakujące:
Wyświetlenia: Doszło 3020 (W grudniu łącznie było 17 269)
Komentarze: Doszło 134 (W grudniu łącznie było 1045)
Obserwatorzy: Doszło 11 (W grudniu łącznie było 77)
Polubienia Fanpage: Doszło 23 (W grudniu łącznie było 82)
Posty: W grudniu dodałam 4 posty! Wynik nie najlepszy, ale w styczniu planuję się poprawić, gdyż, ponieważ, iż mam kilka recenzji do nadrobienia i przydało by się je w końcu dodać xD
Podsumowanie listopada
Bogini oceanu | recenzja
Rok 2017 rokiem 73 książek | wydarzenie
Wycieczka po moim królestwie cz. 1 | Book Tour

Więc jak widzicie ten miesiąc był dość dobry w statystyki z czego się ogromnie cieszę *.* Nie dość, że aż tyle osób polubiło mój Fanpage i zaobserwowało bloga, to jeszcze dobiliśmy do 1000 komentarzy <3 Ogromnie wam za to dziękuję <3
Ale to nie wszystko! Jak widzicie w tym miesiącu razem z Julką zorganizowałyśmy wydarzenie! Jak już wspominałam nieraz, chodzi w nim o to by w 2017 przeczytać 73 książki! Jednak nie jest to wynik konieczny, a taki do którego dążymy. Spokojnie nie planujemy kar (jeszcze) dla osób, które nie dobiją do 73 lub przekroczą tę liczbę xD W wydarzeniu chodzi po prostu o to by czytać i się integrować. Przez cały rok, pojawiać się tam będą przeróżne pogadanki, zabawy, noce książkowe i...KONKURSY! Jeden na zachętę się już tam zresztą pojawił! Ale jesteśmy również w trakcie zbierania innych nagród, dlatego zachęcam do wchodzenia na wydarzenia i pod postem do tego przeznaczonym napisać jakie nagrody byście chcieli, to postaramy sie o nie :D


Link do konkursu Tutaj

teraz może podsumujmy sobie również seriale :D

W tym tamtym miesiącu zaczęłam oglądać serial "Once upon a time" i jestem już na...znaczy byłam, bo teraz jestem już dalej, ale o tym w podsumowaniu stycznia xD Więc wracając... w grudniu obejrzałam już 35 odcinkuów...czyli jestem teraz na 13 odcinku 2 sezonu! :D Serial ten bardzo mi się podoba, tylko jestem zła...bo ledwo co kogoś polubię już, albo ginie, albo dzieje się z nim coś innego ;.;

Ale to nie wszytsko...w między czasie pojawiały się również nowe odcinki "Pamiętników wampirów" i teraz jestem na 7 odcinku 8 sezonu! Nie mogę doczekać się kolejnego odcinka, który pojawi się dopiero 14 stycznia -.- Czemu oni każą nam, aż tyle czekać? ;.;

W grudniu pograłam sobie również w kilka gier..znaczy wróć, grałam tylko w Skyrima...nadal. To w styczniu zaczęłam grać jeszcze w inne gry, ale o tym to w podsumowaniu aktualnego miesiąca oczywiście xD


Kurcze! O tylu rzeczach chciałabym wam powiedzieć, ale one zdarzyły się już w styczniu! Bo muszę przyznać, że grudzień dość leniwie i nudno mi przeminął xD
No, więc już nie będę przedłużać i po prostu zakończę ten post :P

A wam jak minął grudzień? Dużo książek przeczytaliście? :D Dużo zakupiliście? :)

Buziole :*

czwartek, 5 stycznia 2017

Wycieczka po mojej biblioteczce cz.3

Hejka!
No i nadszedł ten czas, gdy dodaję ostatnią część postów z wycieczką po mojej biblioteczce! Na ten
rok, bo w przyszłym roku planuje update :D Musze przyznać, że ogromnie napracowałam się nad tymi postami, ale ciesze się, że je zrobiłam, ponieważ wróciło do mnie wiele wspaniałych wspomnień, a do tego przypomniałam sobie o kilku książkach i niedługo na pewno je przeczytam po raz pierwszy lub ponownie :D
Powinnam już przejść do postu, ale najpierw wspomnę jeszcze o jednej rzeczy! Pamiętacie o wydarzeniu które zorganizowałam razem z Julką? Nie? W takim razie odsyłam was do postu do którego link macie Tutaj. Ale wracając...chcemy z Julką zorganizować tam kilka KONKURSÓW i pierwszy już się pojawił :D Dwie osoby wygrają egzemplarz książki "Łowca czterech żywiołów" Agaty Adamskiej wraz z dedykacją <3 Nagroda moim zdaniem naprawdę świetna...książkę już czytałam (recenzja wkrótce) i niesamowicie mi się ona spodobała :D Tak więc koniecznie bierzcie udział!


A teraz przejdźmy do posta :D

O książce dowiedziałam się dzięki filmowi, zwiastun bardzo mnie zaciekawił (a do tego gra tam SAM <3) więc  bardzo chciałam go obejrzeć. Jednak najpierw książka potem film! Tak się zdarzyło, że moja mama miała imieniny, a ja nie miałam prezentu...teraz już mam xD Mama książkę przeczytała, teraz kolej na mnie xD I muszę przyznać, że bardzo mi się spodobała :D Ciekawa i wciągająca książka :) Potem zobaczyłam, że jest i druga część więc od razu ją kupiłam. Jednak najpierw wściekałam się na to: CO ZA BARAN WYMYŚLIŁ TEN TYTUŁ? Fajnie, że teraz spoilery znajdziemy nawet w tytułach xD Cieszę się, że dowiedziałam się o kontynuacji po przeczytaniu jedynki. Druga cześć również bardzo mi się podobała :D Dużo osób narzeka, że jest ona nie potrzebna, ale moim zdaniem właśnie jest i bardzo cieszę się, że ją przeczytałam :) Jedyne co mi przeszkadza to to, że obie książki mają różne wymiary -.- Ale przynajmniej okładka drugiej części jest ładna :D Taka jaśniutka i w ogóle :P

 Myślę, że nie ma teraz osoby która lubi czytać i nie słyszała by o Maggie Stevater. Przez jej kruczy cykl zrobiło się o niej ostatnio bardzo głośno. Ja jeszcze żadnej jej książki nie czytałam, ale pewnie jako nieliczna, zacznę czytać jej dzieła od innej książki niż "król kruków". Na te książki natknęłam się buszując w empiku by znaleźć coś ciekawego. Od razu spodobały mi się te książki...i co tam, kupiłam od razu cały pakiet, bo taniej xD Strasznie podobają mi się okładki tej serii :/ A i pudełko jest bardzo ciekawe, bo nie jest takie prostokątne, tylko po boku ma trójkątne wycięcia. Przez co nie dość, że wygląda lepiej, to jeszcze wygodniej się wkłada i wyciąga książki :) Jak już wspominałam...nie czytałam jeszcze tej serii, ale moja mama tak i ogromnie jej się podobała :D Co okropne, strasznie zagięła mi grzbiety -.- No, ale trudno :D Co okropne x2 xD Niedawno wyszła czwarta część tej serii i nie jest wydana w tym wydaniu co ja mam, a w innym tym bardziej szkaradnym xD I niby to tylko nowelki, ale jednak xD

"Jedyny i niepowtarzalny Ivan" to naprawdę niezwykła książka. Odkąd założyłam bloga słuchałam jak kilku moich znajomych blogerów zachwala tę książkę...Ivan to, Ivan tamto. Nie rozumiałam tego do puki nie nadarzyła się okazja do przeczytania książki. Podjęłam współpracę z wydawnictwem CzyTam, które wydało tę książkę i które tak btw było moją pierwszą współpracą :D No i książka do mnie dotarła...zaczęłam ją czytać...i przepadłam :) Książka ta jest naprawdę wzruszającą i piękną powieścią. Nie da się wyrazić słowami co o niej czuję :D
"Potworna" to kolejna książka którą przeczytałam dzięki uprzejmości CzyTam. Ta książka również bardzo mi się podobała. Czytając ją czułam się jak bym czytała baśń :D Naprawdę piękna książka :D A do tego ta okładka! Nie dość, że wygląd piękny, to jeszcze struktura! Jak już mówiłam w recenzji przypomina mi to coś pomiędzy twarzą babci, a skórzaną torebką xD

Kolejne książki od CzyTam! Tym razem jest to pierwsza i druga część książek o Złym Jednorożcu :D Jak na razie przeczytałam dopiero pierwszą i bardzo mi się podobała :D Niedługo na pewno pojawi się recenzja :) Druga jeszcze przede mną, ale już nie mogę się doczekać, aż się za nią zabiorę. Zwłaszcza, że niedługo wychodzi również 3 część, która nazywać się będzie jeśli się nie mylę: "Dobry Ogr" :D


 Słynne Dary Anioła! Tak mam! Tak czytałam! Tak napisałam recenzję! #hamskareklama xD Zacznijmy może od tego co mnie skłoniło do przeczytania książki? Oczywiście film w którym gra LILY <3 Musiałam go koniecznie obejrzeć,  ale standardowo najpierw książka xD No i w ten sposób książki trafiły do mnie ;.; W pierwszej części po prostu się zakochałam! Nocni łowcy, akcja, bohaterowie i...Jace! <3 Ten jego humor, sarkazm i w ogóle. On jest cudowny! Ale nie będę tu pisać takich rzeczy, bo jeszcze Kasia tu po mnie przyjdzie i mnie zabije by zmniejszyć konkurencję xD No, ale książka naprawdę świetna! Bardzo mi się podobała :D Potem przeczytałam drugą i ta już podobała mi się troszkę mniej, ale i tak jest super. Im dalej tym ponownie było lepiej z tego co pamiętam :D Seria naprawdę świetna...zabawna, ciekawa i w ogóle :D W najbliższym czasie muszę koniecznie przeczytać jeszcze raz pierwszą część, bo brakuje mi takiego dobrego humoru a'la Jace. Tylko te szkaradne okładki -.- Tak skrzywdzić tak dobrą książkę ;.; No, ale przynajmniej lepsze to niż te poprzednie :P A wracając jeszcze do filmu, to bardzo przykro mi jest z powodu iż skończył się on tak jak się skończył, przez co druga część nie może zbytnio powstać :/ Ale trudno :P przykro tylko, że nie zobaczymy już Lily i Jamiego w roli Nocnych łowców.
Mówiłam już o serialu "Pamiętniki wampirów" oraz "Heartland" więc warto również wspomnieć o serialu "Shadowhunters", który jest katastrofą! Naprawdę! Ja rozumiem, że serial może się różnić od książki, ale aż tak! A do tego kartofel zamiast Clary oraz pitbull zamiast Jace -.- Przynajmniej popisali się jeśli chodzi o Isabell oraz....Aleca <3 <3 <3 <3 ALEC, jest po prostu cudowny! Szkoda tylko, że on ma tyle lat co ja dwa razy wzięta xD Bo ma 28, a ja 14 xD Tylko dla tej dwójki będę chciała oglądać w przyszłości ten serial xD



"Szklany tron" to seria, którą każdy się zachwyca! Strasznie chciałam ją przeczytać no i do mnie trafiła! Ale nadal jej nie przeczytałam xD Jak tylko skończę recenzenckie to koniecznie będę musiała się za nią zabrać :D
"Piąta fala" to jedna z lepszych książek jakie czytałam :D Niektórzy uważają ją za banalną, ale mi się naprawdę podobała :D A do tego Evan <3 W książce jest cudowny, a co do filmu, to na początku byłam zła, że takiego starucha wybrali, ale jak zobaczyłam go w filmie to....awww *.* Ma piękne niebieskie oczy <3 (Tak btw. to uwielbiam jak facet ma niebieskie oczy xD) No, ale wracając...książka naprawdę świetna i niedługo będę dokupywać sobie również drugą i trzecią część :D

"Igrzyska śmierci" to naprawdę świetna książka! Pomysł na nią autorka wymyśliła naprawdę super :D Głodowe igrzyska, dystrykty, Katniss i inni bohaterowie to cud, miód i orzeszki <3 Tak, teraz się pewnie dziwicie czemu mam dwa razy pierwszą część. Odpowiedź jest prosta! Kupiłam sobie raz wydanie filmowe igrzysk, a że ogromnie mi się książka spodobała chciałam przeczytać również drugą i trzecią część. No i tak się złożyło, że mama zechciała mi je kupić :D I nie zgadniecie! W porównaniu do tamtych dwóch książek z początku, te mi naprawdę kupiła xD Jednak, żeby było taniej to kupiła cały pakiet i teraz mam dwa razy pierwszą część! Miałam ją sprzedać, ale mi się nie chce xD Tak, więc no...polecam Igrzyska bardzo mocno :D



Jedna z moim koleżanek czytała "Czerwoną królową" i tak jak mi, jej ta książka bardzo się podobała :D Czytała również "Mroczne umysły" i bardzo mi ją polecała, tak więc postanowiłam się za nią zabrać. Oczywiście jak to ja kupiłam od razu trzy tomy! Pierwsza część ogromnie mi się podobała! Im dalej tym gorzej xD Drugi i trzeci tom, również były bardzo faje, ale były już nudniejsze :/ Ale jedno jest pewne...uwielbiam LIAMA <3 Jest cudowny *.* No po prostu ideał faceta xD Przeczytałam już wszystkie trzy części i teraz przydało by się zabrać również za nowelki, ale nie chce mi się xD

No i o wilku mowa! Słynna "Czerwona królowa" o której wspomniałam przed chwilą :D Obie książki już przeczytałam i ogromnie mi się podobały :D Już pomijam fakt, że koleżanka zaspoilerowała mi troszkę końcówkę czerwonej -.- No, ale książki naprawdę świetne! Przygoda, akcja, super moce! Wiele osób narzeka na tę serię, ale mi bardzo się podobała :D Jeśli miała bym wybrać która część jest lepsza, to miałabym ciężki orzech do zgryzienia :/ Ale chyba, pierwsza! Głównie z powodu, że większość historii dzieje się w pałacu! Więc super :D Ale już pomijam historię...wy widzicie te okładki?! Boże, one są tak cudowne <3 Niedługo wychodzi również trzecia część. Nie mogę się jej doczekać, ale okładka trzeciej części jest szkaradna i troszkę się zawiodłam :/ No, ale te dwie zdecydowanie to rekompensują :P :D Cudo <3

 No i słynna seria "Selekcja". Te książki mają przepiękne okładki *.* Moją ulubioną jest chyba "Jedyna" bo i sukienka ładna i kolor, a i modelka ma w miarę ładną i normalną twarz xD Wszystkie książki z serii już przeczytałam i bardzo mi się podobały :D Nie jest to bardzo wymagająca seria, ale naprawdę świetnie się ją czyta. A do tego dzieje się w pałacu! A ja lubię jak historia dzieje się w zamku :) Pierwsze trzy książki mnie uwiodły <3 Dwie kolejne opisujące już losy innych bohaterów troszkę mniej, ale i tak nie były złe. Na pewno mogę wam zdradzić, że nie przepadam za główną bohaterką czwartej i piątej części :/ Natomiast jeśli chodzi o nowelki to one są bardzo ciekawie skonstruowane. Jedna książka opowiada różne historie i inne ciekawostki o męskich bohaterach serii "Selekcja", a druga o tej damskiej :D Mamy tam kilka opowiadań, drzewa genealogiczne i wiele innych :D


Słynny Pan Green. Myślę, że większość książkoholików o nim słyszała. Jest to jeden z tych autorów, którego się kocha, albo nienawidzi xD Ja jak zwykle nie należę, do żadnej z tych kategorii xD John Green pisze dla mnie świetnie i ma naprawdę fajne pomysły na książki, jednak to nie jest tak, że go kocham...głównie z powodu, że pisze książki w tematyce, którą lubię poczytać tylko od czasu do czasu :D Jak na razie przeczytałam tylko dwie jego książki, które zresztą widzicie na zdjęciu obok i bardzo mi się podobały :D Chciała bym przeczytać wszystkie jego książki i mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda :D

"Podaruj mi miłość. 12 opowiadań świątecznych" to książka którą dostałam na święta w tamtym roku od rodziców :D Moim zdaniem jest to naprawdę świetna książka. 12 świątecznych opowiadań, lekkich, przyjemnych i niezobowiązujących, które umilą nie jedną noc :D
"Chłopak, który stracił głowę" to fajna i lekka obyczajówka. Przeczytałam ją niedawno i nawet mi się podobała, ale chyba nie przeczytałabym jej po raz drugi :P Była lekka i przyjemna, ale to tyle. A do tego miała wkurzającego bohatera -.-


No i kolejne książki Riordana! Kupione na promocji z okazji czarnego piątku -50% na wszystkie książki wydane przez Galeria książki. Tym razem jest to pakiet "Olimpijscy herosi". Nie wiem nadal do końca jeszcze o co w tym chodzi, ale liczę, że podczas czytania się dowiem. Wydaje mi się, że tym razem każdy z naszych bohaterów będzie przedstawiał nam inną historię ze swojego życia :P Myślę, że to może być dość ciekawe :D Mam nadzieję, że Rick mnie nie zawiedzie :) Nie mogę doczekać się, aż przeczytam w końcu pierwszą część z tej serii, ale ponownie książki do recenzji mi w tym przeszkadzają :/ A najgorsze w tym jest to, że cały czas powtarzam sobie, że recenzenckich już brać nie będę, a tu nagle wychodzą nowe świetne książki i grzechem było by ich nie wziąć xD Tak więc z moich postanowień noworocznych by nie brać recenzenckich tylko czytać własne książki raczej nic nie wypali xD No, ale mam nadzieję, że gdzieś/kiedyś znajdę trochę czasu na czytanie moich książek, w tym tych Riordana :D


 No i jeszcze kolejna seria od Riordana! Jednak w porównaniu do tej poprzedniej, tą zakupiłam już dawno temu. Książki są już za mną i naprawdę bardzo mi się podobały. W najbliższym czasie chyba powrócę do tej serii :D Nawet nie wiecie jak się cieszę, że zachciało mi się czytać Riordana akurat po wyjściu tych nowych okładek. Bo one są przepiękne, a gdybym miała zachcianki wcześniej to wtedy miała bym te szkaradne stare xD W ogóle co świetne, cała seria w tych nowych okładkach jak się je do sb przyłoży to tworzy jeden wielki obrazek :D Z grzbietami jest podobnie :) No, ale wracając jeszcze do treści...było to moje pierwsze spotkanie z Riordanem i muszę przyznać, że udane. Rick pisze naprawdę świetnie, ma cudowne pomysły na przygody,a  do tego MITOLOGIA! Już nic chyba dodawać nie muszę xD


"Łowca czterech żywiołów" to książka którą dostałam od autorki do recenzji. Przeczytałam ją niedawno (niedługo recenzja) i muszę przyznać, ze książka jest świetna :D Tak myślałam, że będzie dobra, ale nie sądziłam, ze aż tak :) Już nawet daruję książce tę szkaradną okładkę, bo historia zawarta w środku jest tak dobra, że nawet takie rzeczy można wybaczyć :)
"Władcy dinozaurów" to kolejna książka, którą kupiłam w czarny piątek :D Nawet nie wiedziałam wcześniej, że Galeria książki wydała taką książkę, a tu proszę. Jak tylko zobaczyłam, że jest to książka o dinozaurach to wiedziałam, że muszę ją mieć! Nie mam zielonego pojęcia o czym dokładnie ona jest, ale ważne że są dinozaury xD

No i moja kochana "Porwana pieśniarka"! Boże, jak ja ubóstwiam tę serię! Naprawdę jest świetna :D A już w styczniu wychodzi 3 TOM! Z jednej strony ciesze się strasznie, bo ciekawi mnie jak to się wszystko potoczy i w ogóle, a z drugiej jest mi przykro bo to już będzie koniec tej świetnej serii :( No, ale cóż...zobaczymy jak to będzie :)



No i kolejne książki zakupione w Czarny piątek! Tym razem ponownie Riordan! Apollo ciekawił mnie już od dłuższego czasu. Głównie z powodu głównego bohatera. Bo zazwyczaj główną postacią jest ktoś piękny, mądry i w ogóle, ale i przy okazji jest to zwykły człowiek, albo ktoś wyjątkowy, obdarzony mocą. A tu BÓG zesłany na ziemię, pod postacią grubego i pryszczatego chłopca! No po prostu cudo :D
"Berło Serapina i inne opowiadania" to kolejna książka Riordana, która bardzo mnie ciekawi. Tym razem zainteresowałam się tą pozycją, gdyż jest to zbiór opowiadań, tak więc ciekawi mnie jak to wszystko będzie wyglądać :D

 "Magiczne drzewo" to jedna z moich ulubionych serii. Niby skierowana jest do młodszych czytelników, ale odkąd pamiętam ta seria zawładnęła moim sercem :D Książka jest ciekawą pełną przygód, akcji i zabawy powieścią :D  W każdej części nasi bohaterowie wpadają w coraz to gorsze tarapaty. Z tego co zdążyłam już zauważyć...co roku w jesiennym czasie pojawia się kolejna książka z tej serii, a do tego teraz chyba co roku w czasie wakacyjnym pojawiać się będą również książki z serii "Bohaterowie Magicznego drzewa". Ja jestem naprawdę ogromną fanką tej serii i jak tylko pojawia się w księgarniach to od razu ją kupuję :) Co najlepsze książki są naprawdę świetnie wydane. Może okładki nie powalają, no chyba, że z brzydoty xD ale za to każda książka ma twardą okładkę z szytymi stronami <3 Każda część wzbogacona jest również o masę zdjęć i ilustracji, które też jakoś nie powalają, ale ważne że są :P :D Jak do tej pory na swojej półce mam wszystkie części serii z wyjątkiem jednej, czyli "Gry" której nie posiadam z powodu, iż przeczytałam kiedyś biblioteczną i na razie nie zaopatrzyłam się we własny egzemplarz :P


 Jest to pierwsze oraz drugie wydanie książki "Zatrzymać dzień" (wcześniej "Jak internet ratował Kubę") Pierwsze wydanie dostałam od księgarni Lovebook.pl, a drugie od samej autorki :D Bardzo się cieszę, że miałam możliwość przeczytania tej książki, gdyż była naprawdę świetna :)




Na samym początku mojej blogowej drogi dostałam do recenzji te dwie książki, dzięki uprzejmości wydawnictwa Albatron, grupy Go-culture, oraz Asi, która poleciła mojego bloga, przez co oni do mnie napisali :D A właściwie to nie dostałam tych dwóch książek. Dostałam pierwszą część w formie ebooka, oraz drugą już w formie papierowej. Ale z racji iż nie przepadam za ebookami postanowiłam zaopatrzyć się w papierowy egzemplarz "Prób żelaza". Książki oczywiście już czytałam i bardzo mi się podobały :D Nie mogę doczekać się, aż wyjdzie trzecia część :)

Wspaniały Gaiman! Jak na razie przeczytałam tylko jedną jego książkę (którą zresztą widzicie obok), ale już wiem, że jest to świetny autor! On pisze tak jak lubię! Ma głowę pełną pomysłów...dziwnych pomysłów, czyli takie jakie tygryski lubią najbardziej :D Pisze naprawdę szalone i mroczne książki! Jak mówią "Tylko ludzie szaleni są coś warci" książki chyba też, co nie? :D
"Strażniczka książek" to książka, która opowiada o marzeniu niejednego książkoholika. Bo kto z nas nie chciał by mieć mocy pozwalającej przenieść się POMIĘDZY WERSY (to wcale nie ma związku z nazwą bloga xD) swoich ulubionych książek? :D Ja bym chciała i to bardzo. A to tego ta śliczna okładka...te kolory...o boże <3

 Obie książki dostałam w prezencie od wujka na święta w tamtym roku. Bardzo, mnie one ciekawiły, jednak po przeczytaniu ich jestem zawiedziona. Nie jest to to czego się spodziewałam :/ Pomysł świetny, ale wykonanie słabe :P A druga część była moim zdaniem niepotrzebna. No, ale cóż...w najbliższym czasie nie sięgnę raczej już po książki tej autorki.


No i "Wyspa X" czyli książka, którą skończyłam czytać wczoraj. Książka miała swoje wzloty i upadki. Mocne i słabe momenty. Ale co dokładnie o niej sądzę dowiecie się w recenzji, która na pewno niedługo się pojawi :D Jedno jest pewne, nie jest to to czego się spodziewałam.





No, a więc to chyba tyle, jeśli chodzi o książki jakie mam na półce w 2016 roku :D Oczywiście nie licząc tych naukowych, językowych itp. Bo tych w ogóle nie brała pod uwagę :D Z tego co liczyłam to mam około 157 książek na półce :D
Tak teraz prezentuje się moja biblioteczka:





















Hah, mój pies chciał sesję zdjęciową chyba xD Jestem całkiem zadowolona z efektu. Jednak, żeby nie było tak sielankowo wstawię również zdjęcie z za kulis robienia zdjęć, oraz układania na półce xD

 Tak właśnie prezentowały się moje wszystkie stosy! Nawet nie wiecie, jak się bałam, że w pewnym momencie mi to wszystko runie. Ale mogę wam powiedzieć, że jestem mistrzem układania wież z książek! Wiem, że zdjęcia nie najlepszej jakości, ale robiłam je bardzo szybko by jak najszybciej ułożyć te książki w tych szafkach by nic nie spadło :P
No, a więc na dziś to tyle. Post wyszedł mega długi, a ja się mega namęczyłam przy robieniu go. Dlatego liczę, że docenicie moją pracę :) Mam nadzieję, również, że post wam się spodoba i że rozpiszecie się troszkę w komentarzach...z chęcią poczytam  :D Piszcie koniecznie ile wy macie książek na półkach, jakie książki w najbliższym czasie do was przybyły i jak tam wam w ogóle minął  rok 2016 oraz jak zapowiada się 2017 :D Możecie się również wypowiedzieć na temat jakiś książek, które znalazły się w tym poście :D A może macie mi do polecenia jakąś ciekawą książkę? Koniecznie piszcie w komentarzach :)

No,a  więc na dziś to tyle! Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca i się nie zanudziliście :) Mam wrażenie, że wyglądacie teraz tak:


Do zobaczenia w kolejnym poście! Cześć i Papa :*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.