niedziela, 28 sierpnia 2016

Ocean na końcu drogi


Tytuł: Ocean na końcu drogi                                        
Seria: Powieść jednotomowa
Autor: Neil Gaiman
Tłumacz: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 216
Data wydania: 9 października 2013
Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction





Jest to pierwsza książka tego autora z jaką mam styczność i szczerze muszę przyznać, że Neil Gaiman jest nieźle pokręcony...oczywiście w najlepszym znaczeniu tego słowa.




 Opis:
 Książka jest historią opowiadaną przez mężczyznę, który wspomina pewne zdarzenie ze swojego życia - kiedy miał 7 lat, lokator mieszkający u jego rodziny ukradł ich samochód i popełnił w nim samobójstwo. Śmierć ta przywołuje starożytne złe moce, których rodzina może uniknąć jedynie dzięki pomocy trzech tajemniczych kobiet mieszkających na końcu ulicy. Najmłodsza z nich uważa, że staw przy jej domu to ocean, a najstarsza pamięta Wielki Wybuch…

Recenzja:
Na początku muszę wspomnieć, że sięgając po tą książkę spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Ale to co dostałam, nie było wcale gorsze niż moje oczekiwania... wręcz przeciwnie.

Może na początku wspomnę troszkę o bohaterach, którzy byli tu tak fenomenalnie wykreowani, że aż mnie głowa boli. Neil jak już pisałam świetnie wykreował postacie w swojej książce, ale nie wszystkie, gdyż tylko te główniejsze mają w sobie coś takiego niesamowitego. Znaczy nie chodzi mi o to, że drugoplanowe są jakieś płaskie czy coś... nie, nie o to mi chodziło. Po prostu te drugoplanowe są zwykłe i normalne, ale te główniejsze, mają tak niesamowite charaktery.   

Nasz główny bohater ma 40 lat i 7 zarazem. Tak wiem wydaje się wam to pewnie dziwne, ale tak jest, gdyż w chwili opowiadania tej historii, nasz 40 letni bohater opowiada o swoim 7 letnim ja i jego przygodach.  Nasz główny bohater można powiedzieć, że jest zarówno postacią główną jak i drugoplanową, gdyż jego starsza wersja, pojawia się dosłownie na kilku stronach i tak naprawdę niezbyt wiele się o nim dowiadujemy i dla mnie ta jego wersja, jest zwykłą postacią, ale jego młodsza wersja, to dopiero mistrzostwo. Gaiman tak niesamowicie wczuł się w rolę 7 latka, że aż nie mogę w to uwierzyć. Nasz główny bohater, jest zwykłym dzieckiem, lubiącym czytać książki i pomyślicie, że to pewnie nic fajnego, ale to było cudowne w kreacji tego bohatera, że jednocześnie zachowywał się jak dziecko, a jednocześnie nie. Tak wiem, plotę teraz od rzeczy, ale taka jest prawda a ja nie wiem jak to inaczej opisać. Po prostu z jednej strony nasz mały bohater natrafiał na rzeczy których nie rozumiał i to było pokazane, pokazana była ta jego niewiedza, brak doświadczenia, ale zarazem biła od niego ta wiedza, wrażliwość i odwaga. I moim zdaniem może nie jest to jakaś niesamowita postać, ale jest prawdziwa i ta prawdziwość aż u niej bucha.
Jednak postaciami, które tak niesamowicie mnie zachwyciły była rodzina Hempstock. Czyli Lettie, jej matka i babka. One są bardzo... dziwne..i...tajemnicze. Tak, takie są i w sumie tylko tyle mogę o nich powiedzieć. Od samego początku do końca książki Gaiman ukrywa przed nami kim one dokładnie są i kroczek po kroczku uchyla rąbek ich tajemnicy. Jednak nawet, gdy książka się kończy nie mamy pewności kim one są. A dlaczego są dziwne? Są tak mądre, wydaje się, że wiedzą wszystko, ale przy tym zachowują się dość dziwnie. Naprawdę nie wiem, jak bym mogła je opisać, po prostu te postacie są naprawdę świetne.



Dobra, jak już "troszkę" o tych postaciach napisałam, to może teraz wspomnę coś na temat fabuły i pomysłu. Jak już pisałam wcześniej spodziewałam się czegoś innego. Spodziewałam się, że śmierć tego faceta, będzie jakaś taka, bardziej wyeksponowana, a ona była po prostu taka...no nijaka :/ I myślę, że akurat nad tym Gaiman mógł troszkę bardziej popracować. Jednak mimo to, to co on wymyślił było świetne, zanim zaczęłam czytać tę książkę myślałam, że po śmierci tego faceta na świat przyjdą wszystkie możliwe potwory, duchy i inne tego typu cudaki. A dostaliśmy wręcz coś odwrotnego. Neil niesamowicie zaskakuje czytelnika, bo, gdy ten myśli, że już wszystko jest okej, pojawia się kolejny problem. I tak nie zdarzyło się raz czy dwa, a naprawdę wiele razy. Do tego to zakończenie... naprawdę nie wiem co o nim myśleć. Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Z jednej strony to wszystko skończyło się szczęśliwie, a z drugiej nie do końca. I tu muszę przyznać, że Gaiman niesamowicie mnie zaskoczył. Z naszym 40 letnim bohaterem mamy styczność w dwóch rozdziałach, na początku i na końcu. Dlaczego o tym wspominam? Dlatego, że autor niesamowicie potoczył tą całą historię i to co działo się na początku okazuje się nie prawdą, a na końcu odkrywamy bardzo wiele niesamowitych rzeczy. Naprawdę do tej pory się dziwię, jak Neil Gaiman mógł w tak małej książeczce, zmieścić, aż tyle uczuć, aż tyle wrażeń i aż tyle historii.

 

 Gaiman, ma nawet dość łatwy i ciekawy styl pisania. Niesamowicie wzbudza napięcie u czytelnika. I co najlepsze, jest to w pewien sposób książka grozy, gdyż właśnie takie Gaiman lubi pisać i to widać..co ja gadam... to czuć w tej powieści. Czuć tą grozę, lęk i napięcie, bo tak niesamowicie to wszystko autor potoczył. Do tego w książce znajdziemy bardzo wiele, pięknych i pouczających cytatów.

Podsumowanie:
Neil Gaiman ma głowę pełną pomysłów. W Oceanie na końcu drogi wykreował wiele świetnych postaci, które intrygują oraz, które chce się głębiej poznać. Książka ta ma niesamowitą historię, która bez przerwy trzyma w napięciu, oraz zaskakuje. Autor ma lekki i ciekawy styl pisania. Jest to pierwsza książka tego autora z jaką mam styczność i muszę przyznać, że się nie zawiodłam, gdyż książka była naprawdę świetna. Jest dość krótka, więc bardzo szybko zleciało mi przeczytanie jej. Na pewno sięgnę po kolejne książki tego autora, a wam bardzo polecam tą książkę.

                                                                 Ocena: 8/10

Czytaliście Ocean na końcu drogi?
Tak: Jak wam się podobał?
Nie: Zamierzacie? A może nie?
Czytaliście inne książki tego autora? Co o nich sądzicie?

Jeśli mój blog wam się spodobał możecie go zaobserwować, oraz zachęcam was do napisania komentarza odnośnie posta, gdyż to motywuje mnie do dalszej pracy ;)

Niedawno założyłam FanPage mojego bloga: FanPage
Zapraszam was na niego bardzo serdecznie, gdyż będę was tam informować o nowych postach, oraz o różnych innych ciekawych rzeczach :D

No, a więc na dziś to tyle, mam nadzieję, że ten post wam się spodobał widzimy się w kolejnym do zobaczenia i cześć. Papa!

30 komentarzy:

  1. Czytałam kilka książek Gaimana, ale jego twórczości nie kupuję. Nie podoba mi się to, co tworzy.
    Pozdrawiam,
    http://www.sekretny-trop.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jak na razie udało się przeczytać tylko tą książkę spod jego pióra, ale bardzo mi się podobała i liczę, że kolejne będą równie dobre :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  2. Odkąd zobaczyłam okładkę, wiedziałam, że muszę ją mieć. Nawet nie czytałam opisu :D Okładka wszystko przekazuje:D
    Teraz jestem zaciekawiona na max'a. I co ty robisz, kochana?
    Kupiłam już ostatnio książki, jestem bankrutem :/ Może za miesiąc:D
    Co do książki. Okładka jest hipnotyzująca co napisałam już wyżej ale naprawdę uważam, że jest warta podziwu i pomysłu grafika.
    Ta opowieść idealnie trafia w mój gust <3
    co tu więcej pisać oprócz tego, że bardzo chciałabym mieć teraz tą książkę?
    Że napisałaś świetną recenzję :*

    Buziaki :*
    zlodziejka-zapisanych-stron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam identyczne odczucia, to głównie okładka zachęciła mnie do tego by to akurat po tą książkę jego autorstwa sięgnąć :D
      Mam nadzieję :D I nie czekam ani chwili dłużej! Pamiętam! Miesiąc to góra, ani chwili więcej :D
      Tak, okładka jest świetna, taka słodka i tajemnicza zarazem <3
      Bardzo się cieszę :)
      O jejciu, dziękuję :*
      Dziękuję za ten przemiły komentarz :*

      Usuń
  3. Nie czytałam jeszcze książek Gaimana, ale opis tej brzmi zachęcająco. Szkoda tylko, że pozycja jest taka krótka :(
    Kupić raczej jej nie zamierzam, ale jeśli odnajdę w bibliotece, to chętnie przeczytam. ;)
    Bardzo podobają mi się cytaty, które wstawiłaś, normalnie chyba je sobie za chwilę zapiszę xD
    Pozdrawiam!
    Ola z bloga Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, jest dość króciutka :/
      Bardzo się cieszę :D
      Hah, to zapisz :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze żadnej z książek Neila Gaimana, ale tyle się o nim nasłuchałam na kanale Mai, że chyba wreszcie muszę sięgnąć po książkę tego autora ^^
    Recenzja swietna i przekonałaś mnie, żeby moje pierwsze spotkanie z twórczością Neila odbyło się przy tej pozycji :)
    Okłdka aww cudowna! ❤
    Recenzja niesamowita
    Buziaki!
    Viks Follow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak ja też się wiele o nim na jej kanale nasłuchałam :D
      Dziękuję :* Bardzo się cieszę :D
      Tak, jest śliczna <3
      Dziękuję :*
      Buziaki :*
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  5. Gaimana nie czytałam, ale może kiedyś poszperam za nim w bibliotece... bo chyba nie jest to do końca historia, na która mam ochotę wydać kasę :P Za krótka, niestety. Biorąc pod uwagę moją bezsenność, to tak na jedną noc ;/

    Hmm... czyli skoro główny bohater ma lat 40 i 7, co daje nam w sumie 47, to średnia wieku głównego bohatera wynosi... 23 lata i 6 miesięcy! *czuję rozszerzoną matmę w powietrzu* xD

    Kochana ja to cie koniecznie muszę cukrem obsypać, bo co recenzja, to lepsza (nie zwykłam słodzić nieprawdziwie), na prawdę! Czekam na kolejną, a jeszcze bardziej na tę o Clowis'ie (btw, stwierdzam, że Clovis to mój nowy mąż! <3) ;D

    Buziaki ;*
    Q.

    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to zrobisz :D Hmm...szkoda :/
      Weź przestań! Wakacje są! Nie zawracaj mi głowy matematyką xD
      O jejciu :O Dziękuję :* Bardzo się cieszę :D A ja czekam, aż w końcu Clovisa zacznę :P Kurcze Ula kolejny mąż? xD
      Dziękuję za ten przemiły komentarz kochana :*

      Usuń
  6. Nie czytałam jeszcze nic tego autora, ale słyszałam już bardzo dużo pozytywnych opinii na temat jego książek. "Ocean na końcu drogi" intrygował mnie najbardziej, ale jakoś tak nie mogłam się za niego zabrać.
    Ale skoro tak bardzo spodobała Ci się ta książką, to myślę, że mi także przypadnie do gustu. Najbardziej ciekawią mnie te siostry :D i pragnę poczuć nutkę grozy ^^
    Genialna recenzja!! Uwielbiam Twój blog!! <3
    Czekam na więcej!
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jak na razie jedyna książka tego autora którą czytałam i muszę przyznać, że bardzo mi się podobała i nie dziwię się, że ma tyle pozytywnych opinii :D
      Mnie też ta książka intrygowała najbardziej, dlatego się za nią zabrałam :P
      Oj, nie jestem tego taka pewna, ja mam dość dziwny gust :P Ale mam nadzieję, że tobie również się spodoba :D Siostry? Jakie siostry? To są córka, mama i babcia xD Ale tak czy siak, to dobrze, że cię ciekawią, bo są naprawdę świetne :D
      Dziękuję :* O jejciu, jeszcze raz dziękuję kochana :*
      Cieszę się :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  7. Nie czytałam nic tego autora i w sumie mimo twoje recenzji nie zamierzam.Ostatnio dzięki serii ,,Więzień labiryntu'' przekonałam się do science fiction, ale fantasy to dalej gatunek, który wykracza poza mój program czytelniczy (jedynie Pieśniarka jet tu wyjątkiem). Do tej pozycji mój stosunek jest taki; jeśli znajdę w bibliotece przeczytam, kupić jednak nie zamierzam, bo nie opływam w nieskończone pokłady pieniędzy :P Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :(
      Porwana pieśniarka <3
      Ponowne...szkoda :( Ale liczę, że jak znajdziesz w bibliotece to weźmiesz ją i przeczytasz :D Ja niestety też :/
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  8. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora, ale widzę, że faktycznie jest nieźle pokręcony, bo po przeczytaniu recenzji już wiem, że trzeba się szykować na coś dziwnego, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Mam nadzieję, że uda mi się sięgnąć po tę książkę, zwłaszcza, że ostatnio zainteresowała mnie też inna książka tego autora - "Nigdziebądź".
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ma głowę pełną dziwnych i niesamowitych pomysłów :D Ja też mam taką nadzieję :D Słyszałam o niej, ale jakoś głębiej się w jej fabułę nie zagłębiałam :P Koniecznie ją oblukam xD
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej książce. Dotychczas nie udało mi się przeczytać żadnej książki autorstwa Gaimana. Książka mnie bardzo zaciekawiła i zamierzam w najbliższym czasie ją przeczytać :)

    Pozdrawiam,
    http://myylifeedreamss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki mnie się o niej dowiedziałaś :D Bardzo się cieszę :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  10. Z autorem styczności nie miałam, jednak ta książka do mnie nie przemawia, chociaż... jest tak pokręcona, że już sama nie wiem co mam o niej myśleć.
    Fabuła jest kosmiczna! Dosłownie. Autor zdecydowanie musiał coś brać, przy jej tworzeniu :D
    Pozdrawiam serdecznie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, jest dość pokręcona :D Liczę, że jednak po nią sięgniesz :)
      Hah, dokładnie! Wyjęłaś mi to z ust :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  11. Nie czytałam ale...na nieprzeczytane.pl kosztuje 25 zł i kurde, muszę ją kupić. Po pierwsze: BOŻE JAKA CUDNA OKŁADKA. Choruję na tę pozycję własnie ze względu na ten piękny front już od jakiegoś czasu. Potem mówię: kurde, szkoda, że nie jest w twardej oprawie. Patrzę i...twarda?! Mam zawał, bierę jak tylko będę miała pieniądze, cudo, cudo!
    Nie wiem co mam myślec o treści ... Chyba mam podobne oczekiwania do tych, jakie Ty miałaś, czyli trauma, okropna śmierć i tak dalej a czuję, że to może być zupełnie coś innego tylko jeszcze nie wiem co...
    Muszę ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprzeczytane.pl najlepsze xD Oj tak, musisz, musisz :D
      Tak, okładka jest śliczna <3 Taka bajkowa i tajemnicza :D
      Książka z piękną okładką w twardej oprawie i Kasia jest w niebie xD
      Ja ci tego nie zdradzę, sama musisz to odkryć :D
      Tak, wiem, powtórzę się, ale TAK! Musisz, musisz xD
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  12. Muszę przeczytać, jeszcze nie czytałem książek tego autora, recenzja świetna ;) pozdrawiam ciepło
    Tomek z w świecie książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz!
      Dziękuję :*
      Ja również pozdrawiam :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  13. Czytałam "Gwiezdny pył" Gaimana i podobał mi się jego styl pisania. Muszę przyznać, że autor ma bujną wyobraźnię :) Chętnie bym sięgnęła po "Ocean na końcu drogi".
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeczytałam jedynie Ocean na końcu drogi, jego autorstwa, ale już muszę przyznać, że Gaiman ba bardzo przyjemny i ciekawy styl pisania :) Tak, ogromnie :D To sięgnij :D Będę bardzo szczęśliwa, jeśli to zrobisz :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  14. Aż wstyd przyznać, ale nigdy nic nie czytałem Gaimana. Muszę kiedyś nadrobić jego twórczość, może nawet książką z Twojej recenzji :D.

    ksiazkowepogadanki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd? Czemu? Ja dopiero teraz czytam jego pierwszą książkę :P Koniecznie, bardzo się cieszę :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  15. Czytałam i jak do tej pory to jedyna książka Gaimana, jaką mam w swojej kolekcji. Nie to, że mi się nie podobało - książka magiczna, możnaby rzec nawet urzekająca. Nie pasuje mi jednak do końca styl pisania Gaimana.

    Pozdrawiam, http://seekerofthebooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też, ale niedługo na pewno się to zmieni, gdyż ta książka bardzo mi się spodobała, więc koniecznie muszę sięgnąć po kolejną :D Mi jego styl bardzo się podoba, a ta książka była magiczna i tajemnicza :) Ale wiesz gusta i guściki :D
      Buziaki :*

      Usuń

Jeśli przeczytałeś post to go skomentuj. Każdy komentarz zarówno ten z miłymi słowami jak i radą motywuje mnie do dalszej pracy. Jeśli blog Ci się spodobał zaobserwuj go. Jakikolwiek pozostawiony tu przez ciebie ślad sprawia, że mam na twarzy ogromnego banana :D
Buziaki :*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.