poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Magisterium I: Próba żelaza

Tytuł oryginalny: The Iron Trial                             
Tytuł polski: Próba żelaza
Seria: Magisterium
Tom: 1
Autor: Cassandra Clare, Holly Black
Tłumacz: Robert Waliś
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 352
Data wydania: 6 maja 2015
Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
Ocena: 8/10

Harry możesz odłożyć swoją różdżkę w tej książce będzie ona nie potrzebna :P

 Na początku chciałam was przeprosić, że nie było tak dawno postów, oraz nie udzielałam się na waszych blogach za bardzo, ale ostatnio miałam dość mało czasu, mam nadzieję, że teraz się to zmieni :)


Opis:
Pierwsza z czterech powieści autorki bestsellerowej powieści dla młodzieży – Cassandry Clare.
Dwunastoletni Callum mieszka ze swoim ojcem, który niegdyś był magiem, lecz po śmierci żony zrezygnował z czarów i postanowił wychować swojego syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium – szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych związków z niebezpiecznym magicznym światem. Pomimo katastrofalnego przebiegu egzaminu Callum zostaje przyjęty do Magisterium i zostaje uczniem Mistrza Rufusa.
W szkole magii chłopiec zaprzyjaźnia się Aaronem i Tamarą, z którymi wspólnie zgłębia tajniki czarów i podchodzi do coraz bardziej wymagających sprawdzianów. Pomimo niepokornego charakteru i licznych wątpliwości dotyczących pobytu w szkole, Callum radzi sobie coraz lepiej i zaczyna traktować Magisterium jak swój drugi dom.
Pewnego dnia magowie prowadzący szkołę odkrywają, że Aaron nie jest zwykłym uczniem, potrafi bowiem panować nad magią chaosu. Oznacza to, że chłopiec jest Makarem, szczególnym rodzajem maga, na którego wszyscy czekają, licząc, że przeciwstawi się Wrogowi Śmierci. Początkowo ta wiadomość wzbudza entuzjazm, jednak wkrótce Aaron zostaje porwany, zaś Call i Tamara ruszają mu na pomoc. Chłopiec musi odnaleźć zaginionego przyjaciela, mierząc się nie tylko z siłami zła, lecz także z własną przeszłością. Odkrywa niejasne okoliczności śmierci swojej matki, a także dowiaduje się o swoich owianych tajemnicą związkach z Wrogiem Śmierci. Poznana prawda postawi pod znakiem zapytania zarówno jego dalszy pobyt w szkole, jak i relację z ojcem.

Recenzja:
Na początku chciałam wspomnieć, że ostatnio dużo nasłuchałam się, że ta książka jest strasznie podobna do Harrego Pottera, dla jednych to dobrze dla innych źle. Jednak, gdy ja czytałam tę książkę kompletnie nie miałam takiego wrażenia. Okej, jest szkoła magi, jest trójka przyjaciół, a główny bohater to chłopiec, ale jak by patrzeć na takie rzeczy to na świecie było by z 50 książek, bo jak by w dwóch książkach bohaterką była dziewczyna to już ludzie powinni się czepiać, że ta książka, jest taka sama jak tamta. Moim zdaniem ta książka, jest kompletnie inna niż Harry, dobra czasami zdarzą się podobieństwa, ale są tak znikome, oraz są to bardziej podobieństwa do rzeczy typowych w każdej książce teraz, a nie tylko do Harrego. A propo Harrego to czytając książkę miałam wrażenie jak by autorki tworzyły coś zupełnie przeciwnego. 

Jest to kolejna książka którą czytam i która napisana została przez więcej niż jednego autora. Nie wiem nawet na jakiej zasadzie to się dzieje (ale chciała bym się dowiedzieć) nie wiem kto pisze, kto co wymyśla i w ogóle, ale wiem, że mimo iż książkę napisały dwie autorki to książka jest świetna.
Z panią Clare miałam już do czynienia przy okazji czytania jej serii Dary anioła (zresztą recenzje tych książek znajdziecie na moim blogu - chamska reklama :P ), która bardzo mi się podobała i na pewno w najbliższym czasie sięgnę po kolejne jej książki. Ale z  panią Black, jest to moje pierwsze spotkanie. Bardzo fajne jest to, że obie autorki w prawdziwym życiu są najlepszymi przyjaciółkami.

Jeśli chodzi o bohaterów, to są moim zdaniem świetni. Autorki nie przedstawiły nam dokładnie wszystkich postaci, ale to dobrze. Za to te ważniejsze postacie, są szczegółowo napisane i mają charakter, autorki naprawdę świetnie wykreowały bohaterów. Żadne w ogóle mnie nie denerwowało. Nasz główny bohater, jest świetny, ponieważ nie jest idealny, nie jest ani za mądry, ani zbyt lubiany, ani zbyt sprawny. Gdy był mały pewne sprawy (chyba można tak to nazwać) sprawiły, że ma straszne problemy z nogą i nie jest ona do końca sprawna. Inni bohaterzy również bardzo mi się podobały. Zarówno mistrz Rufus, oraz Tamara, Aron, a nawet Jasper.

Ogromnym plusem książki, jest (moim zdaniem) przepiękna okładka, oraz rysunki które zdobią początek każdego rozdziału. Jeśli czytaliście moje poprzednie recenzje to wiecie, że uwielbiam, gdy w książce znajdują się rysunki. Jest to element który dodaje książce magii i pobudza naszą wyobraźnię. Do tego okładka <3 Jest śliczna :O Zazwyczaj wolę okładki minimalistyczne, ale ta bardzo mi się podoba :)  Do tego format tej książki jest wspaniały. Jest chudziutka ( ale nie chodzi mi tu o grubość grzbietu tylko o szerokość) i podłużna, ale troszkę niższa niż zwykłe książki i przez ten format bardzo miło mi się czytało.


Jeśli chodzi o samą fabułę to jest to ogromny atut książki. Szkoła magi w której czarodzieje posługują się żywiołami, jest to bardzo fajny pomysł. Do tego książka, jest bardzo zaskakująca, przynajmniej mnie wiele razy zaskoczyła :D W pierwszej części niestety dość mało się dzieje, ale to pewnie z powodu iż jest to pierwsza część więc autorki musiały oprowadzić nas po swoim uniwersum. Styl pisania autorek jest bardzo lekki i przyjemny. 

Dobra, dobra cały czas zachwalam tą książkę, jednak jest jedna (tak tylko jedna) rzecz, która mi się nie podobała, a mówię tu o tym iż mimo, że Call całkowicie oblał egzamin czyli próbę żelaza, ba co ja gadam on nie oblał, a ustanowił nowy rekord, bo zdobył najmniejszą liczbę punktów od niepamiętnych czasów, a mimo to przyjęli go do Magisterium. To jest taki typowy zabieg w większości książek. Jest to wada, ale nie aż tak wielka.

Nie wiem o czym mogła bym jeszcze wspomnieć dlatego przejdę po prostu do podsumowania.

Podsumowanie:
Książka, jest świetna i musicie ją przeczytać. Mam już za sobą pierwszy jak i drugi tom i ogromnie mi się podobały, już nie mogę doczekać się kolejnych części, których swoją drogą będzie pięć. Bohaterowie, których często spotykamy w książce są świetnie wykreowani, a fabuła świetnie wymyślona. Do tego język, jest lekki i przyjemy. Książka, jest zaskakująca. W prawdzie w pierwszej części dość mało się dzieje, ale to pewnie z powodu iż jest to dopiero początek serii.

                                       
                 Dziękuję wydawnictwu Albatros oraz  Go culture za książkę w wersji ebook'a :)


 












Jeśli czytaliście moje podsumowanie lipca to wiecie, że i tak kupiłam sobie tą książkę w wersji papierowej, po prostu takie wolę :P

No, a więc na dziś to tyle, mam nadzieję, że recenzja wam się podobała, widzimy się w kolejnej do zobaczenia i cześć. Papa !

46 komentarzy:

  1. Pierwsza! :D
    Cholera, chcę ją przeczytać, ale nie chcę jej kupować, bo mi ta okładka się nijak nie podoba... ale skoro w środku są obrazki.. to może jednak kupię xD Muszę to przemyśleć :P
    Dziś odkryłam, że ty to ty :')
    Pozdrawiam serdecznie,
    Q.
    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje :D
      Oj, tak musisz musisz :D
      Pff....mi okładka się bardzo podoba :P A obrazki są super :)
      Tak, ja to ja! Myślałam, że wiesz, że ja to ja, a ty myślałaś, że ja to nie ja, a ja to nie ja.... Hmmm...chwilę pogubiłam się :D Tak czy siak Ja to Ja! :D
      Ja również pozdrawiam :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  2. I kolejna osoba która pisze o tej książce co to za faza na tą książkę :D kolejny raz musze napisać że nie moje klimaty chociaż bardzo przyjemnie czytało się twoje słowa :)

    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie dlatego iż dostaliśmy je do recenzji :)
      Szkoda :( Liczę, że kiedyś zmienisz zdanie :D
      O, dziękuję jesteś kochana :*
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  3. Tak okładka przyciąga wzrok. Uwielbiam Clare więc się raczej skuszę :D
    Jak napisałaś, że w książce są obrazki to odrazu skojarzyły mi się te wszystkie baśnie, na których były wielkie smoki ale i nie tylko i miały takie piękne złote elementy. Pisze nie na temat :D
    Jestem strasznie ciekawa co znajduje się w środku więc mam nadzieję, że szybko trafi w moje łapki :D

    Buziaki :*
    zlodziejka-zapisanych-stron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!
      Koniecznie :D
      Hah, przez ciebie mam ochotę przeczytać jakąś baśń :D
      Oby trafiła jak najszybciej :)
      Ja również przesyłam moc buziaków :*
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
    2. hej, hej tu znowu ja:D Nominowałam Cię do LBA, po szczegóły zapraszam tu:
      http://zlodziejka-zapisanych-stron.blogspot.com/2016/08/liebster-blog-award-2.html
      Miłego dnia, Buziaki :*

      Usuń
  4. Kurczę, z Clare mam taki trochę love-hate relationship, a czuję, że to raczej książka dla dzieci/młodszej młodzieży, niż dla mnie... chyba ją sobie odpuszczę. Lubię wyszukiwać w książkach podobieństwa/schematy (w końcu trzeba się do czegoś przyczepić), a jeżeli dotyczyłyby mojej ulubionej serii życia, czyli "Harry'ego Pottera", to mimo Twoich zaprzeczeń pewnie odnalazłabym coś "plagiatowego" :P
    Pozdrówki i życze weny! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waktycznie jest to książka dla młodzieży, ale nie młodszej tylko takiej w wieku 13-18 lat, ale to nie zmienia faktu, że mogą tą książkę czytać zarówno młodsze jak i starsze osoby. To wszystko zależy od tego czy nadal masz w sobie wewnętrzne dziecko :D Hmm...szkoda. Moim zdaniem warto po nią sięgnąć :)
      Ja też lubię. Np. ostatnio coraz częściej widzę, że dużo osób naskakuje na Czerwoną królową bo jest podobna do wielu książek, ale mi się właśnie to podobało, że mogłam przeżyć jeszcze raz w troszkę inny sposób książki które uwielbiam. Jednak przy recenzjach tej książki zbyt dużo osób porównuje zbyt wiele rzeczy. I wszystko było by okej, gdyby nie to, że coraz więcej osób przez to nie lubi tej serii. Oczywiście znajdą się tu podobieństwa do innych książek tak jak zawsze, ale są to elementy znikome :) Ale się rozpisałam :D
      Dziękuję :*
      Ja również pozdrawiam :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  5. Waham się, czy warto czytać tą powieść czy nie. Twoja recenzja niesamowicie mnie zachęciła, jednak nie jestem do końca przekonana. Nie lubię połowy powieści Clare, więc obawiam się trochę, że się zawiodę. Chyba poczekam aż znajdzie się w bibliotece i wtedy spróbuję ;))
    Pozdrawiam serdecznie,
    Tysiąc Żyć Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję i cieszę się :*
      Ja jak na razie od Clare czytałam tylko Dary anioła i bardzo mi się podobały (znaczy to zależy też który tom) więc z miłą chęcią sięgnęłam również i po ten :D
      Rozumiem twoje obawy, ale liczę, że nawet jeśli chcesz wypożyczyć książkę z biblioteki, to zrobisz to jak najszybciej bo moim zdaniem warto :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  6. Okładka nieziemska, ale nie jestem pewna, czy przeczytam tą książkę. O ile Pottera czytałam i mi się spodobał, ale miałam wtedy ok. 15 lat. Teraz już takie powieści nie robią na mnie tak dużego wrażenia, jak kiedyś.
    Pozdrawiam,
    http://www.sekretny-trop.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!
      O, szkoda :( Mimo, że nie ma typowych powiązań co do Harrego to jest to książka, która myślę, że spodoba się fanom Harrego czy Persiaka. Ta książka, jest faktycznie dla młodzieży, ale myślę, że spodoba się każdemu kto nadal ma w sobie dziecko :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  7. Cieszę się, że tutaj trafiłam.
    Tak się składa, że Clare uwielbiam i książkę mam u siebie, jednak jeszcze jej nie czytałam.
    A ty jak zwykle mnie zachęciłaś i muszę szybko ją dorwać :D
    Pozdrawiam serdecznie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję :*
      Clare, jest świetna (co z tego, że przeczytałam jak na razie tlko jej jedną serię :P), koniecznie zrób to jak najszybciej :P
      O, cieszę się :D
      Dziękuję za te przemiłe słowa :*
      Ja również Pozdrawiam :D
      I dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  8. I bardzo dobrze, że przepraszasz! Tak długo nie dodawać postów NIE WOLNO!
    Ja tych człowieków normalnie nigdy nie zrozumiem, jest szkoła, jest magia: HARRY POTTER! PLAGIAT! No Boże mój, rzeczywiście, jakby każdy autor nie mógł już ruszyć tego tematu. Znajdzie się zgraja wiernych fanów, którzy za Harry'ego zabiją (spoko, też go lubię, ale miejmy umiar), a jak znajdzie się ktoś, kto ich święte księgi śmiał naruszyć od razu go przeklinają, nałożona ekskomunika i cholera wie co jeszcze.
    To samo z "Igrzyskami śmierci" było. PLAGIAT! Jakbyś nie wiedziała to niby od "Battle Royal", książki niestety nie czytałam, bo oczywiście po polsku się nawet nie pojawiła, ale obejrzałam film i no dobra, jakby się uparł parę podobieństw jest, ale bez jaj, przecież ludzie mają mega podobnie skonstruowane mózgi i czy naprawdę nie mogą wpaść na coś podobnego od siebie nie ściągając?
    Podobną rozkminę miałam co do tego jak ludzie piszą w parach książkę, gdy czytałam "Obłęd" szwedzkiego duetu Eric Axl Sund, tam jest chyba twórca muzyki elektropunkowej i bibliotekarz, który pracuje w zakładzie karnym? Jakoś tak xD
    (Pssss, nie mów nikomu, ale pisze się "magii" )
    Co do okładki mam inne zdanie. Według mojej opinii jest koszmarna. Jak większość frontów książek Clare. Nie ma biedaczka szczęścia.
    "Dobra, dobra cały czas zachwalam tą książkę, jednak jest jedna (tak tylko jedna) rzecz, która mi się nie podobała, a mówię tu o tym iż mimo, że Call całkowicie oblał egzamin czyli próbę żelaza, ba co ja gadam on nie oblał, a ustanowił nowy rekord, bo zdobył najmniejszą liczbę punktów od niepamiętnych czasów, a mimo to przyjęli go do Magisterium. " BABO! TOŻ TO SPOILER, WYWAL TO!!!
    Poza tym cacy, ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ło rzesz rozpisałaś się :P
      Przepraszam!!!! :O
      Cieszę się, że chociaż jedna osoba się ze mną zgadza :D
      Tak samo było z wierną, dużo (większość) osób uważa, że książka jest ściągnięta od Igrzysk. Mhm... ciekawe pod jakim względzie. Okej są jakieś podobieństwa, ale to że główna bohaterka jest dziewczyną i że jest inna to nie jest od razu ściąganie.
      Oj, ciiii! xD
      No niestety jej inne książki zazwyczaj są brzydkie, ale ta mi się bardzo podoba.
      To nie spoiler :P To samo pisze w opisie książki :P
      Dziękuję :*
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  9. Harry'ego nie lubię, tu książka przez jednych uznawana za bardzo podobną, Ty piszesz, że podobieństw nie ma, ale sama nie wiem, czy powinnam się nią zainteresować. Cassandry Clare czytałam jak na razie tylko to wakacyjne opowiadanie, drugiej autorki nie znam. Sama fabuła średnio do mnie przemawia, ale właśnie strasznie interesują mnie te eksperymenty ze wspólnym pisaniem książki, więc jeśli kiedyś sięgnęłabym po ten tytuł, to właśnie z tego względu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Harrego czytałam tylko trzy części i to już bardzo dawno, a ostatnio odświeżyłam sobie pierwszą część i bardzo mi się podobał, ale nie każdy musi lubić to samo :) Moim zdaniem nie ma takich typowych podobieństw co do Harrego, jest ten styl i w ogóle które owszem są podobne do Harrego czy Persiaka, ale to są tylko takie rzeczy... no nawet nie wiem jakie. Opowiadanie jeszcze przede mną, a drugiej autorki również nie znam. Hmm... szkoda, że fabuła cię nie zaciekawiła. Ale cieszę się, że z jakiegokolwiek powodu chcesz sięgnąć po książkę :) Liczę, że zrobisz to jak najszybciej :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że w środku są obrazki! Bardziej jestem teraz skora do zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, są :) I to bardzo ładne :D Cieszę się :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  11. Chyba się serio starzeje, bo jakoś niespecjalnie przypadła mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO, szkoda :( Może kiedyś :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  12. Faktycznie po opisie książki, od razu pomyślałam o Harrym, ale liczę, że w środku jest inaczej. Jedyną rzeczą, która mi się nie podoba to to, co zapomniałaś, czyli główny bohater zawsze da radę. Jak dla mnie fajnym pomysłem jest to, że Callum nie jest tym "potężnym" wybrańcem, tylko jego przyjaciel. Do tego ta przeszłość, jestem bardzo ciekawa. Jestem na tak i już wiem co kupię po "Metrze" :D
    Z innej beczki: jak ci się czytało ebooka? Bo ostatnio zastanawiam się nad kupnem czytnika, ale wolę papierowe książki i nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto :)
    flokete-libro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno być *to to,co napisałaś* XD

      Usuń
    2. Moim zdaniem jest :)
      Tak to było boskie, takie nie spodziewane i to nie to co zwykle, że to zawsze główny bohater jest tym najlepszym :D
      Jej!!! Cieszę się :D
      Ebooka nie czytałam bo nie lubię :P Nie moja bajka :) I w tamtym miesiącu kupiłam sobie książkę w edycji papierowe i taką też czytałam :) Więc w tym pytaniu ci niestety nie pomogę :(
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  13. Od jakiegoś czasu rozważam przeczytanie tej serii, ponieważ na tylnej okładce pierwszego lub drugiego tomu jest rekomendacja mojej przyjaciółki. A jak ona mówi, że coś jest dobre i to wszystkim czytelnikom książki, to znaczy, że jest dobre i koniec :D
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przeczytaj :D
      Łoł to nieźle :)
      Ma aż tak dobry gust? :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  14. Okładka podobałaby mi się bardziej, jeśli nie byłoby tych trzech człowieczków na dole (domyślam się, że to główni bohaterowie), ale i tak jest...ładna? Intrygująca. W ciągu kilku dni czytam dwa razy recenzję tej książki i mam na nią coraz większą ochotę. Z opisu od razu skojarzyła mi się z Harrym, ale jeśli mówisz, że nie są podobne, to jest dobrze. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak są to główne postacie :) Może i masz rację i bez nich była by ładniejsza :)
      Nom, ostatnio jest dość dużo recenzji tej książki :D
      Moim zdaniem nie jest podobna, znaczy się są jakieś rzeczy podobne, ale to do wszystkich książek tego typu :)
      Koniecznie ją przeczytaj :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  15. Cassandra Clare dala się poznać od dobrej strony z "Diabelskimi maszynami", ale potem troszkę sobie u mnie nagrabiła z "Darami Anioła"- gdyby nie ten cały światowy szał na 100% nie dokończyłabym serii.
    Może uda jej się uratować z tą pozycją? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diabelskie maszyny, jeszcze przede mną :) Ale czytałam za to Dary anioła i mam co do nich mieszane uczucia. Pierwsza część była świetna <3 Na 2 i 3 się zawiodłam, a 4,5 i 6 były ok, a nawet troszkę więcej niż okej. Ale ta książka w ogóle nie przypomina tamtych książek. Naprawdę warto ją przeczytać.
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  16. To książka zdecydowanie nie w moim guście czytelniczym, więc odpuszczę ją sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... szkoda :(
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  17. Na razie nie zamierzam jej przeczytać, raczej nie moja bajka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Może kiedyś :)
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  18. Nie jestem pewna czy to do końca moje klimaty. Trochę przeraża mnie okładka, ale bardzo podoba mi się to, że pojawiają się w niej ilustracje- to zawsze jakieś urozmaicenie. Myślę, że jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, to ją przeczytam choćby z ludzkiej ciekawości :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie http://subiektywnymokiem7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... a jakie są twoje klimaty? Jest to bardzo przyjemna fantastyka o czarodziejach :D Jest stosunkowo krótka więc warto po nią sięgnąć. Obrazki zawsze w książkach są moim zdaniem bardzo cenne :) W takim razie liczę, że kiedyś wpadnie ci w łapki i ją przeczytasz i, że ci się spodoba :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  19. Łeee, okładka to paskudztwo! Nawet obrazki w środku szału nie robią :(
    Książkę kocham całym serduchem, no cudeńko po prostu! To moje klimaty, już od pierwszych stron pokochałam tę książkę. Taka miłość od pierwszego wejrzenia XD
    Bardzo podobało mi się, że pojawiły się w książce zwierzaki :)))
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co? Jak możesz :P Moim zdaniem i okładka i obrazki są bardzo ładne :D
      Ja też :) Cieszę się, że podzielasz moje zdanie na temat książki :)
      Tak!!! To było boskie :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  20. Jak na razie swoją przygodę z CASSANDRA CLARE zakończyłam na przeczytaniu serii "Diabelskie maszyny". Mam w planach przeczytać cykl "Darów anioła", ale potrzebuje na to jeszcze trochę czasu. Co do tej książki słyszałam o niej, ale chyba nie przemówiła do mnie, więc raczej odpuszczę sobie jej czytanie. :)
    timeofbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze ich nie czytałam :P Ale czytałam Dary Anioła i były super.Szkoda, ale liczę, że jednak kiedyś się do nich przekonasz i jednak po nie sięgniesz :D
      Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  21. Jak na razie swoją przygodę z CASSANDRA CLARE zakończyłam na przeczytaniu serii "Diabelskie maszyny". Mam w planach przeczytać cykl "Darów anioła", ale potrzebuje na to jeszcze trochę czasu. Co do tej książki słyszałam o niej, ale chyba nie przemówiła do mnie, więc raczej odpuszczę sobie jej czytanie. :)
    timeofbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dary anioła bardzo polecam. Seria bardzo ciekawa, fajnie się przy niej bawiłam. Diabelskie maszyny jeszcze przede mną, ale również musze chwilkę odczekać, więc doskonale cię rozumiem :D Szkoda...może kiedyś :D
      Buziaki :*

      Usuń
  22. Mam bardzo mieszane uczucia co do Clare, ale z tego co zauważyłam, tak samo ma większość osób.. Mimo to przymierzałam się do tej pozycji, bo jak na razie trafiam na same dobre opinie, a skoro tak ją chwalisz, to musi coś w sobie mieć :P Jak tylko przeczytam zaległe pozycje, będę musiała ją zamówić, a w międzyczasie będzie czekać w liście oczekujących.

    Pozdrawiam, seekerofthebooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie od Clare czytałam tylko Dary anioła i Magisterium i bardzo mi się podobały, więc autorkę też oczywiście lubię :D Mi Magisterium, bardzo się podobała, więc polecam. Taka leciutka i przyjemna :) Bardzo się cieszę :*
      Buziaki :*

      Usuń

Jeśli przeczytałeś post to go skomentuj. Każdy komentarz zarówno ten z miłymi słowami jak i radą motywuje mnie do dalszej pracy. Jeśli blog Ci się spodobał zaobserwuj go. Jakikolwiek pozostawiony tu przez ciebie ślad sprawia, że mam na twarzy ogromnego banana :D
Buziaki :*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.